- Wejście do ERM II w 2013 r. jest zdecydowanie możliwe. Będzie to zależało od sytuacji fiskalnej - powiedział Radziwiłł. To oznaczałoby, że polski
złoty zostanie zastąpiony wspólną walutą ok. 2015 r. Polski rząd uznał jednak, że nie da się obecnie wyznaczyć wiarygodnej daty przyjęcia euro przez nasz kraj, więc jej nie podał. Deklaruje jednak, że chce szybkiego zastąpienia złotego przez euro.
Wcześniej - bo w 2014 r. - euro ma stać się walutą Litwy. W wywiadzie dla
radia publicznego Lietuvos Radijas premier tego kraju zaznaczył, że pomimo kryzysu rząd utrzymuje kontrolę nad finansami i zamierza to robić w przyszłości.
- Teraz przystępujemy do realizacji wielu reform strukturalnych, które pozwolą na wprowadzenie euro już w 2014 r. Wiemy, co powinniśmy zrobić, i to zrobimy - powiedział Kubilius.
Zaznaczył, że "droga wyjścia z kryzysu powinna być przemyślana, system finansowy powinien być odpowiednio zarządzany, by deficyt czy zadłużenie państwa nie przekraczały wymaganych kryteriów z Maastricht".
Litwa zamierzała wprowadzić euro już w 2007 r., przeszkodziła jej jednak w tym zbyt wysoka inflacja. Teraz zagraża duży
deficyt budżetowy.
W poniedziałek o przejęciu euro wspominały też
Czechy. Czeski rząd przyjął plan konwergencji zakładający, że europejska waluta zostanie przyjęta w roku 2016 lub 2017. Obecny plan konwergencji sporządzony przez gabinet tymczasowy będzie musiał jednak zostać potwierdzony przez rząd, który wyłonią wybory przewidziane na maj.