UE zaczyna prace nad strategią elektrycznych aut
Andrzej Kublik
2010-02-09, ostatnia aktualizacja 2010-02-09 21:18
UE rusza do wyścigu z USA i Chinami o tytuł lidera w produkcji ekologicznych aut elektrycznych. W 2020 r. taki napęd może mieć co dziesiąte nowe auto w Europie
ZOBACZ TAKŻE
- Produkcja elektrycznego Forda Transita ruszy jeszcze w tym roku (04-03-10, 10:05)
- Dziś poznamy nową strategię UE (03-03-10, 01:00)
- Rosną opłaty za rejestrację pojazdów (16-02-10, 13:20)
- Dla Greenpeace elektryfikacja to katastrofa (10-02-10, 11:44)
- Na razie elektryczne auta nie pomagają środowisku (09-02-10, 15:43)
- Ziemia jest okruchem, który łatwo uszkodzić (08-02-10, 13:00)
- Bateria wychodzi z dołków. Elektryczne auta na topie (01-02-10, 14:00)
- Ceny prądu dla domów w całym kraju wzrosną o 5-6 proc. (22-01-10, 17:49)
- Vattenfall nie pieści nas prądem. W lutym podnosi ceny (12-01-10, 19:44)
- Kolejny spór Białorusi z Rosją - o tranzyt energii do Kaliningradu (05-01-10, 10:08)
- Samochód elektryczny to wielka szansa dla europejskiego przemysłu - przekonywał wczoraj minister gospodarki Hiszpanii Miguel Sebastian na nieformalnym szczycie ministrów gospodarki UE w San Sebastian. Przygotowanie wspólnej europejskiej strategii rozwoju elektrycznych aut to priorytet Hiszpanii, która w tym półroczu kieruje UE. Minister Sebastian podkreślał, że w ten sposób Europa zyska innowacyjne technologie, nowe miejsca pracy dla wysoko kwalifikowanych robotników, a jednocześnie ograniczy emisję CO2 i zmniejszy zależność od importu ropy naftowej.
Przed rokiem UE zdecydowała, że do 2020 r. przeciętna emisja CO2 z nowych aut musi się zmniejszyć ze 160 do 95 g CO2 na 100 km. To znaczy, że pod koniec dekady przeciętne nowe auto w UE musi spalać ok. 3,5 l paliwa na 100 km. Nie da się tego osiągnąć bez masowej sprzedaży aut elektrycznych.
To leży też w interesie konsumentów. Gdy minie kryzys, ceny ropy poszybują, bo na świecie w lawinowym tempie przybywa aut - ostrzegają eksperci. Międzynarodowa Agencja Energetyki szacuje, że w 2030 r. na świecie będzie 1,5 mld samochodów - dwa razy więcej niż w 2006 r. Aby nie płacić bajońskich rachunków na stacjach benzynowych, kierowcy muszą się przesiąść do aut, które zużywają mało paliwa. Albo w ogóle go nie potrzebują, jak auta elektryczne.
Część państw UE ma już własne programy rozwoju takich samochodów. Władze Francji chcą, by za 10 lat po francuskich drogach jeździły 2 mln aut o napędzie elektrycznym (teraz to kilkanaście tysięcy). Niemcy planują w ciągu dekady wprowadzenie na drogi 1 mln aut elektrycznych. - Trzeba przygotować wspólne europejskie standardy, bo do produkcji elektrycznych aut spieszą się też USA i Chiny - apelował wczoraj francuski minister gospodarki Christian Estrosi. Jego zdaniem w 2020 r. co dziesiąte nowe auto w UE może mieć napęd elektryczny - jeśli szybko powstanie europejska strategia. Ma ona określić standardy techniczne, np. ładowarek, aby w całej UE można naładować akumulatory aut wszystkich producentów. Producenci chcą pomocy publicznej. - Tylko koszt akumulatorów podnosi cenę auta elektrycznego o 6 do 16 tys. euro - tłumaczył Dieter Zetsche, szef Stowarzyszenia Europejskich Producentów Samochodów (ACEA) i jednocześnie szef Daimlera.
Polska z dystansem podchodzi do promocji elektrycznych aut. - Nie chcemy preferować jednej technologii do uzyskania celów ekologicznych. Ponadto ta strategia przemysłowa powinna być wpisana w program dotyczący celów gospodarczych UE po strategii lizbońskiej, o którym dopiero zaczyna się dyskusja - powiedział "Gazecie" wiceminister gospodarki Marcin Korolec, który był na szczycie w San Sebastian. Zdaniem Korolca hiszpański plan zatwierdzenia w maju europejskiej strategii elektrycznych aut jest ambitny. - W tym czasie można chyba ustalić tylko harmonogram dalszych działań. Chodzi o daleko idące zmiany, a dyskusja dopiero się rozpoczęła - powiedział nam Korolec.
Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?
Zamów newsletter!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
5
2 głosy
Wyborcza.biz poleca
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach





odtwórz




