Biznes Ludzie Pieniądze

"Tygodnik Powszechny" prosi czytelników o finansowe wsparcie

is
10.02.2010 , aktualizacja: 10.02.2010 11:14
A A A Drukuj
(...) Ośmielam się apelować do wszystkich, którym przetrwanie "TP" leży na sercu, o dalszą pomoc - napisał ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny tygodnika. To już druga taka prośba. Rok temu dzięki wpłatom sympatyków "TP" uniknął zamknięcia
Ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny
Fot. Tomasz Wawer / AG
Ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego"
ZOBACZ TAKŻE
Mimo że - jak podkreśla redakcja czasopisma - reklamy nigdy nie były głównym źródłem przychodu, to w wyniku cięcia kosztów na kampanie gazeta znalazła się w finansowych tarapatach.

„Dzięki ubiegłorocznym wpłatom i odpisom 1 proc. podatku można było pokryć straty i sfinansować wkład własny w projekty, które poprawiły sytuację pisma. Tak więc »Tygodnik « został ocalony” - pisze ks. Adam Boniecki.

W tym roku okazuje się, że los gazety znowu jest niepewny. „Niestety, nie da się powiedzieć, że »Tygodnik « wypłynął na spokojne wody. Wydaje się, że bez dalszego społecznego wsparcia pismo wciąż będzie się borykać z trudnościami. Dlatego ośmielam się apelować do wszystkich, którym przetrwanie »TP « leży na sercu, o dalszą pomoc, propagowanie pisma wśród przyjaciół i wspieranie go przez wpłaty na Fundację Tygodnika Powszechnego” - pisze Boniecki.

Środki można przekazywać bezpośrednio jako darowizny lub odpis 1 proc. podatku na rzecz Fundacji Tygodnika Powszechnego (współwłaściciela pisma). W zeszłym roku "Tygodnikowi" udało się zebrać 183 tys. zł z darowizn i blisko 400 tys. zł z odpisów podatkowych. - Wtedy byliśmy w dramatycznej sytuacji. Teraz chcemy podziękować za pomoc i okazaną serdeczność, ale też sprawić, by nasi sympatycy poczuli, że ten "Tygodnik" jest ich - tłumaczy Jacek Ślusarczyk, prezes spółki wydającej pismo.

"TP" jest najstarszym polskim katolickim tygodnikiem społeczno-kulturalnym. Według styczniowych danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy w listopadzie ub.r. średnia sprzedaż "Tygodnika Powszechnego" wyniosła 18 tys. egzemplarzy przy nakładzie 38,5 tys. egz. i była zbliżona do sprzedaży z 2008 roku.

W kwietniu 2007 mniejszościowym udziałowcem w spółce wydającej pismo został koncern ITI (właściciel stacji TVN), by w czerwcu 2008 objąć większościowy pakiet 53 proc. udziałów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów