Biznes Ludzie Pieniądze

Bank Millennium zakończył ciężki rok 1,5 mln zł na plusie

Nina Hałabuz
10.02.2010 , aktualizacja: 11.02.2010 11:39
A A A Drukuj
Według wstępnych danych bank Millennium zakończył 2009 r. z 1,5 mln zł zysku. Rok wcześniej zarobił 413 mln zł.
Mimo o wiele niższego zysku prezes banku Bogusław Kott uznaje 2009 r. za sukces. - Przeprowadziliśmy głęboką restrukturyzację i zmiany organizacyjne - mówi. W Millennium uderzyło osłabienie złotego - bank należał do grona najbardziej poszkodowanych w związku z opcjami walutowymi, a portfel walutowych kredytów hipotecznych zaczął gwałtownie puchnąć.

Żeby znaleźć pieniądze, bank drastycznie ciął zatrudnienie. Zwolniono 804 osoby (ponad 10 proc. załogi), ale dzięki temu bank zaoszczędził 157 mln zł. - Koszty są dużo niższe, niż rynek oczekiwał, szczególnie koszty osobowe i administracyjne - chwali Maciej Barański, analityk z DM BZ WBK.

Problemem Millennium są złe kredyty - na koniec 2009 r. ich udział w całości portfela wyniósł 5,9 proc., ale w pionie korporacyjnym było to aż 17,5 proc. Co bank z tym zrobi? - Współpracujemy z firmami w takim stopniu, w jakim jest to możliwe. Nie zamierzamy sprzedawać tych kredytów - mówi szef Millennium.

Kott uważa, że bank jest gotowy do rozwoju. Z błyskawicznie przeprowadzonej emisji akcji Millennium zebrał 1 mld zł. Wiceprezes Fernando Bicho podkreśla, że dzięki tym pieniądzom jest bankiem o jednym z najwyższych współczynników wypłacalności. - Wykorzystamy te pieniądze na kredyty dla firm i inwestycje, zwłaszcza w system informatyczny - zapowiada Bicho.

W przyszłość prezes Kott spogląda z umiarkowanym optymizmem: - To raczej nie będzie czas stabilizacji na rynkach międzynarodowych.

W podobnym tonie wypowiada się Mariusz Grendowicz, prezes BRE Banku, który wyniki przedstawił we wtorek. - Nie możemy się spodziewać, że zagraniczni właściciele wyślą polskim bankom miliardy euro. Jeśli zgromadzone w bankach oszczędności będą rosnąć w tempie 5-10 proc. rocznie, to akcja kredytowa nie będzie mogła rozwijać się szybciej. A dla przyspieszającej gospodarki taka dynamika kredytów może okazać się poważnym hamulcem - uważa prezes BRE Banku.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy