Zdaniem analityków innym argumentem przemawiającym za umocnieniem polskiej waluty jest proces konwergencji złotego.
"Jesteśmy pozytywnie nastawieni do złotego w nadchodzącym okresie" - czytamy w raporcie banku. Analitycy BoA / Merill Lynch prognozują, że w czerwcu
złoty umocni się do poziomu 3,65 zł za euro, a na koniec roku euro może kosztować 3,75 zł.
Polska waluta ma rosnąć jeszcze mocniej w 2011 roku, pod koniec ma osiągnąć poziom 3 zł za euro.
Według analityków banku złoty jest najbardziej niedowartościowaną walutą rynków wschodzących, a jego godziwa wartość oszacowana przez BoA/ML to 2,69 zł za euro. To oznacza blisko 33-proc. niedowartościowanie wobec obecnego kursu rynkowego.
To kolejna prognoza tego banku wskazująca na bardzo duże umocnienie złotego w najbliższych latach. W połowie stycznia w rozmowie z TVN CNBC Biznes Benoit Anne, strateg walutowy Merill Lynch, ogłosił, że w perspektywie 2-3 lat wartość polskiej waluty może się umocnić do poziomu 2,7 zł za euro.
- W dłuższym okresie również oczekuję wzrostu wartości złotego. Mówimy tu o horyzoncie dwuletnim lub trzyletnim - mówił w rozmowie z dziennikarzami.