We wrześniu pasażerów warszawskiego Okęcia, największego portu lotniczego w Polsce, który w 2009 r. obsłużył 8,3 mln pasażerów, czeka niemiła niespodzianka. Właściciel lotniska - Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze - zdecydował ostatecznie, że lotnisko nie będzie działać 3-6 września od godziny 23.30 w piątek do godz. 5 rano w poniedziałek oraz 10-12 i 17-19 września od godziny 23.30 w piątek do 8 rano w niedzielę.
Powód? Remont krzyżówki pasów startowych. Na skrzyżowanie wylane zostanie aż 30 tys. ton betonu, czyli 1120 ciężarówek.
Linie lotnicze, m.in. LOT, Wizz Air, Lufthansa, Air France czy Norwegian, w piątek wciąż sprzedawały bilety na rejsy z Warszawy w czasie, gdy lotnisko będzie zamknięte. - Jeszcze nie dostaliśmy oficjalnego dokumentu potwierdzającego zamknięcie lotniska - mówi Andrzej Kozłowski, rzecznik LOT-u. - Ale oczywiście już trwają prace nad zmianami planu lotów - dodaje.
Co zamierzają zrobić linie? Wizz Air chce przenieść w tym czasie loty do
Łodzi. LOT zaproponuje alternatywne połączenia z innych lotnisk lub w innych dniach. - Jeśli już ktoś kupił bilet, możemy też zwrócić pieniądze - mówi Andrzej Kozłowski z LOT.
