- Spodziewamy się, że nominacja Carla-Petera Forstera pozwoli spełnić nasze ambicje, by zostać międzynarodową firmą - stwierdził Ratan Tata, indyjski przedsiębiorca, który kontroluje koncern Tata Motors. Forster przeszedł do General Motors z BMW i przez kilka lat kierował w Europie zakładami GM, które produkowały auta Opel/Vauxhall i Saab. Ten niemiecki menedżer był zwolennikiem przejęcia
Opla przez konsorcjum austriacko-kanadyjskiej firmy Magna oraz rosyjskiego banku Sbierbank. Plan ten popierał także rząd Niemiec, oferując konsorcjum Magna/Sbierbank 4,5 mld euro pomocy.
Z posadą Forster pożegnał się w listopadzie zeszłego roku, kiedy GM zdecydował, że nie sprzeda Opla.
Indyjski koncern Tata Motors, który zaangażował teraz Forstera, ma ambicje zostać wielkim graczem w światowej branży motoryzacyjnej. Tata Motors zasłynęła z promocji auta Nano, uznanego za najtańszy
samochód świata, skonstruowany z pomocą inżynierów Fiata, od wielu lat współpracującego z indyjskim koncernem. Dwa lata temu za 2,3 mld dol. Tata Motors odkupiło od amerykańskiego Forda spółki produkujące prestiżowe brytyjskie auta Jaguar i Land Rover. W czasie kryzysu ta inwestycja obciąża bilans indyjskiego koncernu. Ostatnie znane dane finansowe z trzeciego kwartału zeszłego roku pokazują, że w tym okresie Jaguar Land Rover stracił na czysto 100 mln dol.