Biznes Ludzie Pieniądze

Brytyjski Barclay's zarobił w 2009 roku osiem razy więcej niż w 2008

Nina, AP
16.02.2010 , aktualizacja: 16.02.2010 14:44
A A A Drukuj
Szefowie banku chcą wypłacić premie swoim pracownikom. Żeby udobruchać opinię publiczną, sami zrezygnowali z bonusów
Ubiegły rok okazał się wyjątkowo sprzyjającym czasem dla wielkich banków. Dla brytyjskiego Barcaly's Banku wręcz rekordowym - bank zarobił 11,6 mld funtów, ośmiokrotnie więcej, niż rok wcześniej! W 2009 r. bank pożyczył 35 mld funtów, trzykrotnie więcej, niż obiecał (zarząd w kwietniu 2009 r. zobowiązał się wpompować do brytyjskiej gospodarki przynajmniej 11 mld funtów). - Wyniki są imponujące - przyznaje Richard Hunter, analityk Hargreaves Lansdown Stockbrokers. Zaraz po rozpoczęciu notowań na londyńskiej giełdzie akcję Barclay's drożały o ponad 8 proc.

Żeby nie wzbudzać społecznych kontrowersji szefowie Barclay's, Bob Diamod i John Varley, postanowili nie wypłacać sobie nagród finansowych. Jednocześnie przekonują, że pracownicy zasłużyli na bonusy. Chcą wypłacić 2 mld funtów 23 tys. ludzi zatrudnionych w bankowości inwestycyjnych, czyli średnio po 95 tys. funtów na osobę. Pracownicy pionu tradycyjnej bankowości, w tym ci zatrudnieni w zwykłych placówkach, dostali średnio po 19 tys. funtów.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos