Masz do zapłacenia podatek. Bank pomoże
Magdalena A. Olczak
2010-02-17, ostatnia aktualizacja 2010-02-18 12:04
Zamiast dawać kolejne pożyczki gotówkowe i martwić się, co zrobić ze złymi kredytami, banki wpadły na pomysł, jak dobrać się do kieszeni nieco zamożniejszych klientów. Teraz dają kredyt na zapłacenie podatku dochodowego, a jako zabezpieczenia chcą zeznania podatkowego.
ZOBACZ TAKŻE
- Nie masz jeszcze ROR-u? Chodzisz na pocztę? Jesteś na ich celowniku (29-01-10, 08:34)
- Z "kredytu podatkowego" skorzystało zaledwie 14 podatników (25-03-10, 14:36)
- Podatek od pożyczek dla firm do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (22-03-10, 16:16)
- Francja i Niemcy razem uzgodnią podatek bankowy (22-03-10, 15:23)
- Bank Światowy przejrzy nasze ulgi (18-03-10, 20:32)
- Pożyczyłeś pieniądze rodzinie i znajomym? Możesz mieć kłopot (04-03-10, 19:47)
- Klienci Amber Gold czekają na przelewy, a firma nadal kusi (08-02-10, 16:10)
- Co w bankach w 2010? Tańsze kredyty, droższe konta (24-12-09, 07:43)
Zobacz też: PIT 2009
Z ostatnich danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że Polacy coraz częściej łatają dziury w domowych budżetach pożyczkami. W sumie wartość kredytów konsumpcyjnych wzrosła w ubiegłym roku o 13,2 proc., do 154,5 mld zł. Jednak niemal w tym samym tempie rośnie liczba tych pożyczek, które nie są spłacane w terminie. W tej chwili banki mają problem z odzyskaniem już niemal co 10. złotówki.
Dlatego coraz częściej szukają okazji, żeby kolejne produkty sprzedawać tym klientom, którzy swoje zobowiązania będą spłacać w terminie. W zamian za to są w stanie dać nawet lepsze warunki czy pomniejszyć swój zarobek. Dlatego w tym roku już cztery banki postanowiły promować kredyty na PIT-y.
Kredyt na PIT to nic innego jak pożyczka gotówkowa udzielana na z góry określany cel, a w tym wypadku jest to opłacenie podatku dochodowego. Klient nie widzi kwoty kredytu na swoim koncie, bo jest ona przelewana bezpośrednio na rachunek wskazanego urzędu skarbowego. - W tym wypadku nasza deklaracja podatkowa jest jak zaświadczenie o dochodach, co powoduje, że w ocenie banku jesteśmy bardziej wiarygodni - mówi Paweł Satalecki z Finamo. Dlatego banki nie żądają zwykle dodatkowego zabezpieczenia dla takiej pożyczki, zadowalając się tylko ksero formularza PIT.
Obecnie takich pożyczek udziela Deutsche Bank, Multibank i Bank Polskiej Spółdzielczości. A spłata podatku kredytem, z tym że w karcie kredytowej, będzie niedługo dostępna w banku Millennium.
W zamian za pewny zysk banki ograniczają swoje koszty. BPS nie pobiera żadnych dodatkowych opłat i prowizji za udzielenie pożyczki. Wprowadza natomiast korzystne oprocentowanie, które jest wyraźnie niższe niż to, które obowiązywałoby przy zaciąganiu tradycyjnej pożyczki gotówkowej. W BPS wynosi ono 12,5 proc., a w Multibanku 11,99 proc. - To o wiele mniej, niż wynosi średnia dla pożyczek gotówkowych, a ta oscyluje wokół 19-20 proc. - zauważa Satalecki. Zadłużając się w tym pierwszym, klient ma na spłatę zaledwie rok. Natomiast Multibank daje na to nawet do 60 miesięcy, ale za to minimalna kwota pożyczki jest o 2,5 tys. zł wyższa niż w przypadku kredytu w BPS i wynosi 3 tys. zł. W Deutsche Banku można zadłużyć się na poczet podatku dochodowego nawet na 130 tys. zł, ale uwaga, maksymalny czas spłaty to 72 miesiące.
Posiadacze kart kredytowych w Millennium będą mogli natomiast od 1 marca płacić podatek kartą, a potem spłatę zadłużenia rozłożyć nawet na 10 rat oprocentowanych na 12,9 proc. Bank nie pobiera dodatkowych opłat za przelewy i rozłożenie opłat na raty.
Z ostatnich danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że Polacy coraz częściej łatają dziury w domowych budżetach pożyczkami. W sumie wartość kredytów konsumpcyjnych wzrosła w ubiegłym roku o 13,2 proc., do 154,5 mld zł. Jednak niemal w tym samym tempie rośnie liczba tych pożyczek, które nie są spłacane w terminie. W tej chwili banki mają problem z odzyskaniem już niemal co 10. złotówki.
Dlatego coraz częściej szukają okazji, żeby kolejne produkty sprzedawać tym klientom, którzy swoje zobowiązania będą spłacać w terminie. W zamian za to są w stanie dać nawet lepsze warunki czy pomniejszyć swój zarobek. Dlatego w tym roku już cztery banki postanowiły promować kredyty na PIT-y.
Kredyt na PIT to nic innego jak pożyczka gotówkowa udzielana na z góry określany cel, a w tym wypadku jest to opłacenie podatku dochodowego. Klient nie widzi kwoty kredytu na swoim koncie, bo jest ona przelewana bezpośrednio na rachunek wskazanego urzędu skarbowego. - W tym wypadku nasza deklaracja podatkowa jest jak zaświadczenie o dochodach, co powoduje, że w ocenie banku jesteśmy bardziej wiarygodni - mówi Paweł Satalecki z Finamo. Dlatego banki nie żądają zwykle dodatkowego zabezpieczenia dla takiej pożyczki, zadowalając się tylko ksero formularza PIT.
Obecnie takich pożyczek udziela Deutsche Bank, Multibank i Bank Polskiej Spółdzielczości. A spłata podatku kredytem, z tym że w karcie kredytowej, będzie niedługo dostępna w banku Millennium.
W zamian za pewny zysk banki ograniczają swoje koszty. BPS nie pobiera żadnych dodatkowych opłat i prowizji za udzielenie pożyczki. Wprowadza natomiast korzystne oprocentowanie, które jest wyraźnie niższe niż to, które obowiązywałoby przy zaciąganiu tradycyjnej pożyczki gotówkowej. W BPS wynosi ono 12,5 proc., a w Multibanku 11,99 proc. - To o wiele mniej, niż wynosi średnia dla pożyczek gotówkowych, a ta oscyluje wokół 19-20 proc. - zauważa Satalecki. Zadłużając się w tym pierwszym, klient ma na spłatę zaledwie rok. Natomiast Multibank daje na to nawet do 60 miesięcy, ale za to minimalna kwota pożyczki jest o 2,5 tys. zł wyższa niż w przypadku kredytu w BPS i wynosi 3 tys. zł. W Deutsche Banku można zadłużyć się na poczet podatku dochodowego nawet na 130 tys. zł, ale uwaga, maksymalny czas spłaty to 72 miesiące.
Posiadacze kart kredytowych w Millennium będą mogli natomiast od 1 marca płacić podatek kartą, a potem spłatę zadłużenia rozłożyć nawet na 10 rat oprocentowanych na 12,9 proc. Bank nie pobiera dodatkowych opłat za przelewy i rozłożenie opłat na raty.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
2.5
8 głosów
Przeczytaj 14 komentarzy na Forum
Pobierz aplikację Wyborcza.biz na:













