Niemiecka kanclerz Angela Merkel ostro skrytykowała rolę światowych banków inwestycyjnych w kumulacji greckich długów. Pomagały one kolejnym greckim rządom ukryć rzeczywistą wielkość deficytu budżetowego.
Premier Grecji zapowiedział utworzenie specjalnej komisji parlamentarnej ds. wyjaśnienia ewentualnych nieprawidłowości w zarządzaniu finansami państwa przez jego poprzedników w latach 2004-09.
Komisja Europejska zażądała od Grecji szczegółowych informacji do końca miesiąca na temat transakcji instrumentami pochodnymi zawartych m.in. z bankiem Goldman Sachs.
W ciągu ostatnich kilku lat Goldman Sachs i inne banki inwestycyjne pożyczały Grecji pieniądze w ramach transakcji walutowych, które nie były księgowane jako dług publiczny. Transakcje te, zawierane od 2001 r., przyniosły bankom znaczne zyski.
Wygląda na to, że banki współpracowały z greckim rządem, aby sprawić wrażenie, że zadłużenie kraju jest w istocie niższe, i przyczyniły się dla doraźnych zysków do długofalowego pogrążenia kraju - czytamy w "Financial Times" .