Postanowienie sądu jest prawomocne i niezaskarżalne. - Sąd nie znalazł podstaw faktycznych i prawnych do zmiany sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego - poinformowano. Chcąc zmienić upadłość z likwidacyjnej (prowadzoną obecnie przez
syndyka) na układową, zarząd ZNTK Łapy chciał wznowić produkcję m.in. na potrzeby kontraktu na produkcję cystern zawartego z firmą ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. ZNTK Łapy miałyby produkować cysterny i tank-kontenery, konserwować je i naprawiać.
Remontująca kolejowe wagony spółka upadła latem zeszłego roku, bo wpadła w tarapaty finansowe, nie mając zamówień od swojego głównego zleceniodawcy PKP Cargo. Nie spłacała pożyczek, nie wypłacała pensji pracownikom. Jej akcje zostały na początku lutego wycofane z obrotu na
warszawskiej giełdzie.
Bój zarządu spółki i władz lokalnych o ocalanie firmy stał się głośny po publikacjach w "Gazecie" pokazujących, jak tragiczna jest sytuacja na
rynku pracy w 25-tysięcznym mieście, w którym upadło dwóch największych pracodawców: ZNTK Łapy i cukrownia.
3 marca ma się odbyć drugi
przetarg na majątek spółki. Wartość całego majątku została oszacowana - przed pierwszym
przetargiem - na 58 mln zł, z czego główny zakład z halami i maszynami - na blisko 45 mln zł.