Biznes Ludzie Pieniądze

Nie będzie czarnej listy witryn internetowych?

vad, PAP
18.02.2010 , aktualizacja: 18.02.2010 19:44
A A A Drukuj
Rząd zapowiada, że zrezygnuje z rejestru stron zakazanych w nowe wersji projektu ustawy o grach hazardowych. Internauci zareagowali ostrożnie.
"Gazeta" komentuje tę sprawę na swoich łamach od kilku miesięcy, gdyż pomysł rządu wywołał burzę w środowisku internautów. "Punktem wyjścia jest usunięcie zapisów dotyczących rejestru stron i usług niedozwolonych, które zostały wprowadzone do ustawy o grach hazardowych (...) w związku z planowanym utworzeniem rejestru" - czytamy w komunikacie rządu. Propozycje kancelarii premiera są efektem debaty Donalda Tuska z internautami, która odbyła się na początku lutego.

Teraz rząd chce konsultować z internautami nowe zapisy m.in. w Prawie prasowym, Prawie autorskim oraz w ustawach o radiofonii i telewizji, o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz o dostępie do informacji publicznej, o naziemnej telewizji cyfrowej, a także polskie wersje dokumentów tworzących tzw. pakiet telekomunikacyjny. Konsultacje miałyby się odbywać online, a ich zasady określiłaby "grupa inicjatywna" składająca się z przedstawicieli internautów, przedsiębiorców, ekspertów, organizacji pozarządowych oraz rządu.

"Droga ku sanacji czy rozmycie odpowiedzialności?" - zastanawia się Piotr Waglowski, specjalista od prawa internetowego, w swoim serwisie Vagla.pl.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy