Biznes Ludzie Pieniądze

Premier Litwy ostrzega Orlen przed sprowadzaniem Rosjan

qub, PAP
19.02.2010 , aktualizacja: 19.02.2010 21:46
A A A Drukuj
Premier Litwy Andrius Kubilius skrytykował zapowiedzi Orlenu o możliwości sprzedaży Rosjanom udziałów rafinerii w Możejkach.
Grudzień 2006 r., Wilno. Podpisanie umowy pomiędzy rządem polskim a litewskim w sprawie zakupu przez PKN Orlen pakietu kontrolnego akcji Rafinerii Możejki. Na zdjęciu obok premiera Kaczyńskiego ówczesny prezes Orlenu Igor Chalupec, uznawany za najlepszego menedżera w siedmioletniej historii Orlenu. Zdominowana przez skarb państwa rada nadzorcza koncernu odwołała go w styczniu 2007 r. Według wielu opinii była to decyzja wyłącznie polityczna
Fot. Dominik Dziecinny / AG
Grudzień 2006 r., Wilno. Podpisanie umowy pomiędzy rządem polskim a litewskim w sprawie zakupu przez PKN Orlen pakietu kontrolnego akcji Rafinerii Możejki. Na zdjęciu obok premiera Kaczyńskiego ówczesny prezes Orlenu Igor Chalupec, uznawany za najlepszego menedżera w siedmioletniej historii Orlenu. Zdominowana przez skarb państwa rada nadzorcza koncernu odwołała go w styczniu 2007 r. Według wielu opinii była to decyzja wyłącznie polityczna
Wilno obawia się, że Orlen odegra rolę konia trojańskiego Rosjan. - Nie chciałbym, by za pośrednictwem polskich inwestycji strategicznych, które bardzo wspieramy, na Litwę przyszedł bardzo niepożądany kapitał - cytowała PAP piątkową wypowiedź Kubiliusa dla polskiej rozgłośni w Wilnie. Premier Litwy dodał, że pogłoski o sprzedaży przez Orlen udziałów rafinerii w Możejkach zmniejszają zaufanie do Polski i mogą wpłynąć na realizację innych wspólnych projektów energetycznych, takich jak most energetyczny między Polską i Litwą oraz budowa nowej elektrowni atomowej w Ignalinie przez Litwę, Polskę, Łotwę i Estonię.

W czwartek Orlen poinformował, że rozważa przyciągnięcie inwestora strategicznego do rafinerii w Możejkach. - Jeśli któraś z rosyjskich firm zwróci się z propozycją współpracy [w Możejkach], to rozmowy zostaną podjęte - poinformowało "Gazetę" biuro prasowe Orlenu.

Był to zaskakujący zwrot stanowiska polskiego koncernu, który tydzień wcześniej zaprzeczał, by rozmawiał o sprzedaży akcji Orlenu. O rozmowach Polski z Rosją w sprawie takiej transakcji ogłosiła prezydent Litwy Dalia Grybauskaite, powołując się na swoją rozmowę z premierem Rosji Władimirem Putinem.

Orlen tłumaczy, że rozważa przyciągnięcie inwestora strategicznego do Możejek, aby poprawić rentowność litewskiej inwestycji. Aby obniżyć koszty transportu paliw na eksport, Orlen chciał przejąć kontrolę nad terminalem paliwowym w Kłajpedzie. Ale Litwa nie zgodził się na to.

Wczoraj Kubilius potwierdził, że Litwa nie sprzeda terminalu, ale deklarował, że Wilno dołoży wszelkich starań, by rozwiązać problemy logistyczne rafinerii w Możejkach. Jednak zdaniem Kubiliusa pogłoski o możliwości sprzedaży przez Orlen akcji rafinerii, zmniejszają entuzjazm Litwy w sprawie rozwiązywania tych problemów.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów