- Te z pozoru błahe zmiany przepisów podatkowych bardzo ułatwią prowadzenie firm i życie podatnikom - zachwalali w posłowie PO.
Sejm zgodził się na podniesienie limitu zwolnienia podatkowego na różnego rodzaju gadżety i prezenty, które firmy rozdają swoim gościom, klientom czy kontrahentom w ramach akcji promocyjnych i reklamowych. Dziś obdarowani nie doliczają tych podarków do reszty dochodów (np. z
pracy), jeśli ich wartość nie przekracza 100 zł. Gdy są droższe, firma, która je rozdaje, musi przygotować dla obdarowanych specjalny formularz PIT-8C. Zapisane w nim kwoty obdarowany wykazuje potem w zeznaniu rocznym i płaci od nich podatek.
Komisja "Przyjazne państwo", która przygotowała projekt, proponowała podniesienie limitu zwolnienia do 500 zł. - To ograniczy obowiązki biurokratyczne nakładane na firmy - argumentowała. Zdaniem rządu takie podniesienie limitu byłoby jednak zbyt kosztowne dla
budżetu. Kasa państwa mogłaby w ten sposób stracić 130 mln zł rocznie. Przy limicie 200 zł budżet ma stracić tylko 30 mln zł.
Druga ważna zmiana dotyczy liniowego PIT-u. Dziś, gdy pracownik z etatu w firmie przechodzi na działalność gospodarczą, nie może płacić liniowego 19-proc. PIT, jeśli chce świadczyć usługi na rzecz byłego pracodawcy. Byłego, czyli takiego, u którego pracował w tym lub poprzednim roku. W piątek Sejm zgodził się, by "byłym" był tylko ten pracodawca, u którego podatnik pracował w danym roku podatkowym. Dzięki temu więcej osób prowadzących firmy będzie mogło przechodzić na liniowy PIT.
Ważna nowość dotyczy też ryczałtu od najmu
mieszkania. Dziś podatnik, który w ciągu roku zaczyna najmować swoje mieszkanie, musi złożyć w urzędzie skarbowym deklarację o wyborze opodatkowania ryczałtem najpóźniej na dzień przed uzyskaniem pierwszego przychodu z tego najmu. W praktyce oznacza to, że osoba zaczynająca najem nie może w momencie podpisywania umowy przyjąć żadnych pieniędzy, choćby zaliczki czy czynszu za pierwszy miesiąc, bo straci w ten sposób prawo do wyboru ryczałtu. I przynajmniej przez rok będzie się musiała rozliczać z fiskusem wedle skali podatkowej. A to może być dla niej mniej korzystne niż ryczałt. Dzięki nowym przepisom najmujący będą mogli podpisać umowę, zainkasować czynsz i dopiero potem zgłosić w urzędzie wybór opodatkowania ryczałtem. Zgłoszenie będą składać do 20. dnia następnego miesiąca po miesiącu, w którym osiągną pierwszy przychód z najmu. Teraz przepisami uchwalonymi przez posłów zajmie się Senat.