Biznes Ludzie Pieniądze

Arka radzi: w tym roku zysków szukajcie w Europie Środ. -Wschodniej

Maciej Samcik
20.02.2010 , aktualizacja: 20.02.2010 12:09
A A A Drukuj
Zarządzający funduszami Arki nie spodziewają się, że w tym roku na akcjach będzie można zarobić tyle, co w zeszłym roku. Ale uważają, że pomimo ubiegłorocznych wzrostów ceny akcji w stosunku do wartości księgowej firm są nadal atrakcyjne. Arka najwięcej ciekawych pomysłów inwestycyjnych widzi poza Polską, w krajach naszego regionu
Inwestowanie w trudnych czasach wymaga mocnych nerwów
Inwestowanie w trudnych czasach wymaga mocnych nerwów
Arka to drugie pod względem wartości zarządzanych pieniędzy, ale z pewnością najbardziej znane towarzystwo funduszy inwestycyjnych. Zebrało cięgi za swoje kampanie reklamowe sprzed dwóch-trzech lat, w których obiecywało inwestorom gruszki na wierzbie.

Ale ekspertów Arki, mimo reklamowych wpadek, warto słuchać, bo flagowy fundusz towarzystwa, Arka Akcji, w ostatnich 10 latach najczęściej spośród wszystkich funduszy inwestujących na polskiej giełdzie, pokonywał indeks WIG. Udało mu się to osiem razy, gdy np. ING Akcji, Skarbiec Akcja, czy UniKorona Akcje pokonały indeks giełdowy pięć razy w ciągu dekady, a Legg Mason Akcji - sześć. Nie mówiąc już o funduszach PKO Akcji i Pioneer Akcji Polskich, którym udało się to tylko dwu-trzykrotnie.

Na piątkowej konferencji prasowej zarządzający funduszami Arki opowiedzieli dziennikarzom o swoich prognozach dla gospodarki i rynków akcji. - Spodziewamy się w tym roku dalszej, stopniowej poprawy sytuacji gospodarczej. Jesteśmy na początku nowego cyklu koniunkturalnego - powiedział Szymon Borawski Reks, zarządzający funduszami. - W kilkuletniej perspektywie akcje pozostaną jedną z najbardziej atrakcyjnych form inwestowania. Oczekujemy, iż najlepsze rezultaty nadal będzie można osiągnąć inwestując na tzw. rynkach wschodzących, do których zalicza się także Europa Środkowo Wschodnia - powiedział Borawski.

Zarządzający nie spodziewają się drugiej fali kryzysu, gdyż rządy i banki centralne będą swą pomoc dla gospodarek wycofywać dość wolno. - Jeszcze przez pewien czas stopy procentowe powinny się utrzymać na niskim poziomie, a ewentualne podwyżki będą ostrożne aż do czasu, gdy gospodarka na dobre powróci na ścieżkę rozwoju - powiedział Borawski.

Sprawdź też na stronach Wyborcza.biz co radzi inwestorom TFI Amplico WIG20 wzrośnie o 20%, ale najlepiej zarobisz w Azji

Zobacz dlaczego tak trudno znaleźć fundusz inwestujący na najbardziej perspektywicznych giełdach. Nasz TFI mają w nosie rynki wschodzące

Zarządzający funduszami Arki nie spodziewają się, że w tym roku na akcjach będzie można zarobić tyle, co w zeszłym roku, gdy niektóre fundusze inwestujące w Polsce pokazały 50-60 proc. zysków, a te lokujące pieniądze w Rosji, Azji czy Brazylii - nawet blisko 100 proc. - Jednak w horyzoncie kilkuletnim powinny być zdecydowanie bardziej atrakcyjne niż oprocentowanie bankowych lokat. Pomimo ubiegłorocznych wzrostów ceny akcji w stosunku do wartości księgowej firm są nadal na poziomach z roku 2003 - powiedział Szymon Borawski-Reks. Ale nie chciał dokładnie powiedzieć jakiego wzrostu indeksów spodziewa się w tym roku.

Arka więcej ciekawych pomysłów inwestycyjnych widzi poza Polską, w krajach naszego regionu, niż wśród polskich spółek. - Jednym z powodów jest nieco wyższa średnia wycena polskich spółek oraz spodziewane duże oferty publiczne w najbliższym czasie. W długim horyzoncie będzie to pozytywne dla polskiego rynku akcji gdyż zwiększy kapitalizację naszej giełdy. Jednak krótkoterminowo podaż, którą szacuje się na ok. 40 mld zł może hamować wzrosty na warszawskiej giełdzie - uważa ekspert Arki.

Czytaj też: Między miłością, a nienawiścią. Kto poczuje miętę do funduszy inwestycyjnych?

Czytaj też: Komu wytną numer fundusze inwestycyjne Franklina Templetona?

Arka ujawniła też swoje plany na najbliższy rok. Wielkopolskie TFI chce przeprowadzić drugie zapisy na udziały swego funduszu inwestującego w nieruchomości (jest to fundusz Arka Rynku Nieruchomości 2 FIZ). Arka uważa, że teraz jest bardzo dobry moment do rozpoczęcia inwestycji ze względu na atrakcyjne, niskie wyceny nieruchomości i prognozowaną na ten rok stabilizację sytuacji, zwłaszcza w Polsce. A powodzenie każdej długotrwałej inwestycji w nieruchomości w dużej mierze zależne jest od momentu i ceny kupna nieruchomości.

Towarzystwo planuje pozyskać od inwestorów w ramach subskrypcji ok. 400 mln zł. Subskrypcja zakończy się powodzeniem, jeśli wartość sprzedanych certyfikatów wyniesie 60 mln zł. Arka chce też uruchomić w drugiej połowie roku fundusz inwestycyjny otwarty dla zamożnych klientów. Jego atutem ma być przede wszystkim możliwość inwestycji w krajach Europy Środkowo Wschodniej oraz większa elastyczność polityki inwestycyjnej, niż w zwykłych funduszach.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów