Biznes Ludzie Pieniądze

Polska chce dłużej stosować ciaśniejsze klatki dla kur

Sylwia Śmigiel, pap
22.02.2010 , aktualizacja: 23.02.2010 08:58
A A A Drukuj
Minister Marek Sawicki zabiega na forum Unii Europejskiej, żeby producenci jaj mogli do 2017 r. używać dotychczasowych, ciasnych klatek dla kur.
Hodowla kur
fot. AG
Hodowla kur
Obecny typ klatek zapewnia kurze niosce co najmniej 550 cm kw., dostęp do wody i pokarmu. Ewa Rudzińska z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals: - Kury w tych klatkach niesamowicie cierpią. Nie mogą się praktycznie poruszać, mają do dyspozycji powierzchnię mniejszą niż kartka A4, nie mogą nawet rozłożyć skrzydeł, chodzą tylko po grzbietach innych kur.

Od 2012 r. używanie takich klatek ma zostać zakazane przez prawo unijne. Dopuszczone będą tylko klatki zapewniające m.in. co najmniej 750 cm kw. powierzchni na jedną kurę, gniazdo do znoszenia jaj oraz grzędę o długości co najmniej 15 cm na nioskę. Na razie - według polskich władz - zaledwie 99 na 591 działających ferm stosuje takie udoskonalone klatki.

Stanisław Wężyk, prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, przekonuje, że zmiany trzeba odroczyć, ponieważ producenci jaj modernizowali swoje fermy w latach 90. i kupowali wówczas za kredyty najnowocześniejsze klatki.

- Przecież te klatki, które mamy, nie są złe, a kury wcale nie są tam nieszczęśliwe - przekonuje.

Kolejnym argumentem Izby jest to, że producenci nowych klatek i tak nie są w stanie wyprodukować ich na czas w wystarczającej liczbie, bo nie tylko polscy producenci będą je wymieniać.

- Przez tę sytuację może w Polsce zabraknąć jaj, a nas zaleją te spoza Unii - ostrzega Wężyk. Podaje, że w naszym kraju jest hodowanych ponad 40 mln kur, z czego blisko 92 proc. właśnie w klatkach. Na eksport trafia 25-30 proc. jaj.

Argumenty producentów jaj nie przekonują obrońców zwierząt.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów