Biznes Ludzie Pieniądze

Grecy sami sobie szkodzą

Piotr Kuczyński
24.02.2010 , aktualizacja: 24.02.2010 16:12
A A A Drukuj
Grecy łatwo się nie poddadzą. Może się skończyć na tym, że rząd wprowadzi jakieś reformy na papierze, żeby zadowolić Unię Europejską i jednocześnie nie wywołać u siebie rewolucji
Piotr Kuczyński
fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Piotr Kuczyński
Mimo kryzysu fiskalnego, jaki przeżywa Grecja, i potrzebnych reform kraj ogarnął strajk generalny. Łatwo mówić, że Grecy sami sobie szkodzą takim działaniem, ale - jak wiadomo - problemy rozumie zazwyczaj 10 proc. społeczności.

Grecy nie poddadzą się łatwo działaniom oszczędnościowym. Nie pójdą pod nóż reform jak Polacy po 1989 roku. To społeczeństwo o innej mentalności, bardziej spójne, lubiące działanie w tłumie. Dlatego nie da się racjonalnie wytłumaczyć Grekom, że postępują nierozsądnie.

Z kolei grecki wicepremier ds. gospodarczych mówiący o odszkodowaniach od Niemiec to czysty populizm. On musi mówić to, co podoba się większości.

Ten sam wicepremier argumentuje, że nie tylko Grecja manipulowała statystykami. To prawda - to samo robiły Włochy czy Portugalia. Ale to Grecja jest teraz w kryzysie. Możliwe, że o tym zdecydował przypadek.

Jakie są wyjścia z sytuacji? Unia Europejska czeka do 16 marca na zdecydowane ruchy ze strony greckiego rządu. W mojej opinii skończy się na tym, że rząd wprowadzi jakieś reformy na papierze, żeby zadowolić Unię Europejską, ale jednocześnie takie, żeby nie wywołać u siebie rewolucji.

Piotr Kuczyński, analityk firmy Xelion. Doradcy Finansowi

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów