Biznes Ludzie Pieniądze

Włochy: Google skazany za drastyczny film

tigi
24.02.2010 , aktualizacja: 24.02.2010 20:43
A A A Drukuj
W środę sąd we Włoszech skazał trzech menedżerów koncernu na pół roku więzienia w zawieszeniu. Powód - wideo nagrane komórką i umieszczone w 2006 r. w serwisie Google Video.
Na filmiku widać, jak grupa uczniów z Turynu męczy niepełnosprawnego kolegę. Plik zniknął z serwisu, gdy Google otrzymał zgłoszenie od władz. Koncern pomógł też włoskiej policji ustalić, kto zamieścił wideo. - Czyli to, czego wymagało od nas prawo europejskie i włoskie - odpierał koncern. Ale prokuratura, która domagała się kary roku więzienia, oskarżyła menedżerów o zaniedbanie - bo wideo było dostępne przez dwa miesiące, a w serwisie pojawiały się komentarze użytkowników, by je usunąć. Prokurator uznał, że takie działania "umniejszają fundamentalne prawa obywateli, w tym prawo do prywatności". Skargę wniósł ojciec chłopca i włoska organizacja Vivi Down zajmująca się prawami osób z zespołem Downa.

Google zapowiada apelację. - Jestem oburzony decyzją sądu - mówi David Drummond, główny radca prawny Google'a, jeden z trójki skazanych. - Jeśli osoby takie jak ja, które nie mają nic wspólnego z napastowaniem chłopca ani z nakręceniem filmiku, czy nawet jego zamieszczeniem w serwisie Google Video, mogą być skazane wyłącznie z powodu zajmowanego stanowiska w Google'u, to każdy pracownik innej spółki internetowej też może stać przed podobnym ryzykiem.

- Próby obarczania serwisów winą za to, co umieszczają użytkownicy, to bezpośredni zamach na wolny, otwarty internet - dopowiada rzecznik włoskiego oddziału Google'a.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów