Biznes Ludzie Pieniądze

Polski PKB wzrośnie w tym roku o 2,6 proc. I będzie premia z UE

lez, PAP
25.02.2010 , aktualizacja: 25.02.2010 13:32
A A A Drukuj
Komisja Europejska łaskawszym okiem patrzy na wzrost polskiej gospodarki w tym roku. Jesienią przewidywała, że PKB wzrośnie w 2010 r. o 1,8 proc., teraz zapowiada wzrost o 2,6 proc. Jest jeszcze jedna dobra wiadomość - Polska dzięki mocnemu wzrostowi gospodarczemu w ostatnich latach może dostać dodatkowe 1-2 mld euro z unijnej kasy.

Fot. iStock.com
Komisja Europejska w swoich najnowszych prognozach gospodarczych dla największych unijnych gospodarek po raz kolejny podkreśliła, że Polska jako jedyny kraj w UE nie zanotowała w zeszłym roku spadku PKB. "Wynikało to z mocnego wzrostu publicznych inwestycji (współfinansowanych z funduszy unijnych) oraz odbicia eksportu" - napisali ekonomiści KE w raporcie. Wzrost wspomogła ciągle rosnąca konsumpcja, nieco lepsza od spodziewanej sytuacja na rynku pracy oraz wcześniejsze obniżki podatków.

Czego się możemy spodziewać w tym roku? Według KE wzrost polskiego PKB sięgnie 2,6 proc. Będzie to najlepszy wynik wśród największych unijnych gospodarek (tylko dla nich Komisja Europejska publikuje lutowe prognozy). Dla porównania Niemcy i Francja mają się rozwijać w tempie 1,2 proc., Holandia w tempie 0,9 proc., Włochy w tempie 0,7 proc., a Wielka Brytania w tempie 0,6 proc. Hiszpania ciągle zdaniem Komisji Europejskiej będzie tkwiła w recesji, a jej gospodarka skurczy się w 2010 r. o 0,6 proc.

W porównaniu z listopadową prognozą Komisja nie zmieniła przewidywań co do wzrostu PKB w całej Unii Europejskiej - prognozowany wzrost ciągle jest na poziomie 0,7 proc. Komisja, chociaż dostrzega oznaki poprawy, to ciągle widzi przed europejską gospodarką przeszkody, choćby takie jak wygasające programy rządowe mające wspierać gospodarki poszczególnych krajów.

Zgodnie z przewidywaniami Komisji Europejskiej inflacja HICP w tym roku pozostanie pod kontrolą. W całej Unii wyniesie 1,4 proc. W Polsce sięgnie średnio 2,3 proc. To poniżej poziomu z grudnia (według Eurostatu inflacja HICP w Polsce wynosiła wtedy 3,8 proc.), ale powyżej poziomu prognozowanego przez KE jeszcze w listopadzie (1,9 proc.).

Sukcesy polskiej gospodarki w ostatnich latach mogą zostać nagrodzone. W czwartek Janusz Lewandowski, komisarz UE ds. budżetu, ogłosił, że trzy nowe kraje członkowskie - Polska, Czechy i Słowacja - mogą otrzymać dodatkowe pieniądze z unijnego budżetu. - Na lata 2011-13 będzie dodatkowa suma funduszy strukturalnych - powiedział Lewandowski polskim dziennikarzom. - To maksymalnie 3 mld euro dla trzech krajów.

Skąd się biorą te pieniądze? W 2005 r. w czasie negocjowania planów budżetowych na lata 2007-13 w specjalnym porozumieniu zapisano, że w połowie trwania perspektywy finansowej przyznane kwoty zostaną skorygowane, jeśli wzrost gospodarczy będzie odbiegał o 5 pkt proc. od założeń.

Prawdopodobnie Polska może liczyć nawet na połowę z przyznanej dodatkowo kwoty 3 mld euro.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów