Grecja miała pierwotnie wypuścić nowe obligacje już w tym tygodniu, jednak plan ten został wstrzymany ze względu na środowy strajk generalny w tym kraju oraz ostrzeżenie
Standard&Poor's. Agencja ostrzegła, że jeśli grecki rząd nie podejmie bardziej radykalnych środków do walki z deficytem, jej
rating może zostać obniżony w ciągu najbliższego miesiąca i będzie bardzo blisko najniższej "śmieciowej" wartości.
Na poprawę sytuacji budżetu i walkę z długiem publicznym Grecja potrzebuje pożyczyć ok. 45 mld euro. Jak dotąd zebrała 13 mld euro. Analitycy sugerują, że najlepszym okresem na wypuszczenie nowych obligacji będzie czas, kiedy rynek otrzyma jakieś dobre wiadomości z Grecja. Ma to nastąpić w połowie przyszłego tygodnia, gdy grecki rząd ogłosi nowe decyzje o cięciach budżetowych i podejmie decyzje dotyczące podwyższenia niektórych podatków.
Grecja znajduje się pod wielką presją UE i rynków finansowych, aby zmniejszyć
deficyt budżetowy, który sięga obecnie poziomu 12,7 proc.
PKB, czyli cztery razy więcej niż dopuszczalny przez UE limit. Na mocy porozumienia z UE Grecja zobowiązała się, że w 2010 roku deficyt zostanie zmniejszony do poziomu 8,7 proc. PKB, a w 2012 roku - poniżej unijnego limitu 3 proc. PKB. Planowane cięcia wydatków i zwiększenie niektórych podatków mają przynieść według zapewnień rządu 8-10 mld euro oszczędności i dodatkowych dochodów.