Samsung to kolejny z wielkich graczy na rynku elektroniki, który rozpoczął sprzedaż modeli 3D. Południowokoreański koncern wypuścił na rynek dwa modele - 46-calowy telewizor kosztuje 4,2 mln wonów (czyli 10,7 tys. zł), a 55-calowy 5,8 mln (w przeliczeniu na złotówki 14,8 tys. zł). Do tej ceny należy doliczyć też koszt zakupu specjalnych okularów do oglądania telewizji 3D. Nie jest więc tanio, bo dla porównania 46-calowy telewizor LCD Samsunga kosztuje ok. 3,8 tys. zł.
Samsung ma wielkie plany związane z telewizją 3D i oczekuje, że w tym roku uda mu się sprzedać nawet 2 mln sztuk. Szefostwo Samsunga tłumaczy, że będzie to możliwe dzięki agresywnym kampaniom marketingowym na całym świecie. Cel jest ambitny, ale może okazać się nierealny - szacuje się, że w tym roku na świecie wielkie koncerny sprzedadzą ok. 200 mln telewizorów, ale tylko 1-6,5 mln sztuk będą to
telewizory 3D.
Samsung chce zachęcić klientów do wyboru jego telewizorów przez podpisanie ekskluzywnych umów z wytwórniami filmowymi, dzięki czemu ich filmy 3D będzie można oglądać tylko na ich telewizorach. Podpisał już umowę z Dreamworks, prowadzi rozmowy z innymi wytwórniami. - Rozwinęliśmy też technologię, która pozwala oglądać trójwymiarowe projekcje na normalnym telewizorze 2D, choć efekt nie będzie tak dobry jak wypadku telewizorów 3D - tłumaczy Yoon Boo-keun z Samsunga. Jeden z czołowych konkurentów Samsunga -
LG - także zamierza wkrótce ogłosić sprzedaż nowych telewizorów 3D. Aktualnie w ofercie ma tylko 47-calowy ekran 3D, jednak z uwagi na wysoką cenę nie ma na nie zbyt dużego popytu. LG szacuje, że w 2010 roku uda mu się sprzedać 400 tys. telewizorów 3D.
