Rosjanie położyli kamień węgielny pod elektrownię atomową w obwodzie kaliningradzkim. W uroczystości udział wzięli m.in.: wicepremier Siergiej Iwanow i Siergiej Kirijenko, szef Rosatomu (przedsiębiorstwo zarządzające energetyką jądrową w Rosji). Elektrownia będzie miała moc 2300 MW. Po raz pierwszy w historii Rosji 49 proc. udziałów w elektrowni atomowej mogą objąć zagraniczni inwestorzy.