Po dziewięciu miesiącach negocjacji z zakupu nagle wycofała się chińska firma Sichuan Tengzhong Heavy Industrial Machines kontrolowana przez Suo Lang Duo Ji, magnata górniczego z Hongkongu. W środę inwestor wyjaśnił, że na tę inwestycję - szacowaną na 150 mln dol. - nie zgodziły się władze Chin.
- Jesteśmy rozczarowani. Zajmiemy się wygaszaniem interesu - powiedział wiceprezes GM John Smith. Produkcję hummerów zawieszono już w styczniu.
Te największe na świecie auta terenowe stanowiły cywilną odmianę hummvee - głównego pojazdu armii
USA. GM był właścicielem Hummera przez 10 lat, ale postanowił go sprzedać, bo paliwożerny pojazd psuł mu wizerunek w czasach, kiedy świat promuje auta ekologiczne.
W 2006 r. sprzedano 71,5 tys. hummerów, ale potem z powodu wzrostu ceny ropy firma zaczęła tracić klientów. W grudniu 2009 r. Amerykanie kupili tylko 325 hummerów.
Jeszcze kilka dni temu Tenghzong Heavy chciało kupić Hummera za pośrednictwem spółki w raju podatkowym, by ominąć zastrzeżenia władz. - Rząd sprzeciwił się umowie, by pokazać, że
Chiny chcą aut ekonomicznych i przyjaznych środowisku zamiast pojazdów, które spalają dużo paliwa - powiedział Liu Feng, analityk chińskiego domu maklerskiego Southwest Securities cytowany przez AFP.