Chodzi o transakcje na
rynku walutowym, jakie rząd Grecji zawarł z tym, ale również i innymi bankami. W czasie przesłuchania w Kongresie Ben Bernanke ustosunkował się też do innych instrumentów pochodnych, które kompensują inwestorom ewentualną niewypłacalność dłużnika (również zadłużonego kraju). Powiedział, że
gra na rynku zakładająca taką możliwość jest normalnym sposobem zabezpieczenia portfela, ale już świadome działanie mające na celu destabilizację sytuacji zadłużonej firmy bądź kraju byłoby bezproduktywne.
Amerykańska Komisja Giełdy i Papierów Wartościowych bada potencjalne nadużycia instrumentów finansowych, które mogły mieć destabilizujący wpływ na sytuację Grecji.
Przewodniczący kongresowej komisji ds. kryzysu finansowego Phil Angelides wyraził zaniepokojenie możliwością tworzenia papierów wartościowych tylko po to, by prowadzić przeciwko nim grę rynkową (obliczoną na spadek ich wartości). Przedstawiciele
Goldman Sachs odmówili komentarza.
Czytaj więcej na
Financioal Times