60 proc. ankietowanych klientów Toyoty nie zamieniłoby się na inną markę. To 10 proc. mniej niż w grudniu zeszłego roku. Ci zaś, którzy stracili zaufanie do Toyoty najchętniej wybraliby Hondę. To właśnie ten producent przejął od Toyoty koszulkę lidera, jeśli chodzi o lojalność klientów. Na trzecim miejscu uplasował się Chevrolet (przy zmianie auta wybrałoby go 52 proc. badanych), a na czwartym miejscu
Ford (51 proc.).
Najbardziej lojalni wobec Toyoty są klienci powyżej 44 roku życia, zaś grupa w przedziale wiekowym od 18 do 44 lat najmniej ufa japońskiej firmie.
Zaufanie wobec Toyoty zaczęło spadać po tym, jak koncern oficjalnie przyznał, że 8 jego modeli poważny problem z pedałem gazu, który może się zablokować. Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku samochodów z automatyczną skrzynią biegów, gdzie nie ma sprzęgła i wyhamowanie pędzącego wozu w takim przypadku jest bardzo trudne.
Łącznie ok. 6,5 mln aut wymaga naprawy. Wśród wadliwych aut są te, które w
USA biją rekordy popularności:
Toyota Corolla i Toyota Camry.