W całym 2009 roku
PKB Kanady spadło o 2,6 proc. - podał w poniedziałek kanadyjski urząd statystyczny.
O ile dane za cały ubiegły rok są zgodne z oczekiwaniami, o tyle wynik za ostatnie trzy miesiące 2009 roku przebił nawet najbardziej optymistyczne prognozy agencji Reuters. Pytani przez nią ekonomiści wskazywali na wzrost PKB o 4,1 proc.
- Tak dobry wynik był rezultatem silnego popytu wewnętrznego i
eksportu, który wzrósł o 3,7 proc. - poinformowało biuro. To, co schładzało gospodarkę, to poziom nowych inwestycji przedsiębiorstw. - Wygląda na to, że gospodarka pracuje na pełnych obrotach, i to pomimo obniżenia poziomu inwestycji - mówi Sal Guatieri, główny ekonomista BMO Capital Markets.
W związku z dobrymi danymi rynki będą uważnie śledzić posiedzenia kanadyjskiego banku centralnego (najbliższe odbędzie się już we wtorek), który może zdecydować się na podwyższenie poziomu rekordowo niskich (0,25 proc.)
stóp procentowych. Według agencji Reuters, dopóki
inflacja nie zacznie rosnąć, niskie stopy zostaną utrzymane przynajmniej do czerwca.