Arabska spółka Abu Dhabi Mar przejmie od niemieckiego koncernu ThyssenKrupp 75,1 proc. akcji stoczni Hellenic Shipyards - ogłosił w poniedziałek rząd Grecji.
Niemiecki koncern już od listopada zeszłego roku zapowiadał, że sprzeda swoje akcje tych stoczni za symboliczne 1 euro. Ale jednocześnie ThyssenKrupp zapowiadał wtedy, że będzie walczyć o odszkodowanie od rządu Grecji za
łodzie podwodne, które miały być produkowane w kooperacji przez stocznie Hellenic Shipyards i stocznie HDW w Kilonii.
Kontrakt ten przewidywał, że niemiecki koncern za 2,5 mld dol. zbuduje dla greckiej marynarki wojennej cztery nowe okręty podwodne klasy U 214 oraz zmodernizuje trzy starsze okręty podwodne. Ale w 2006 r. Grecy odmówili przyjęcia pierwszego z nowych U-Bootów, twierdząc, że mają liczne wady, a nawet przeciekają.
Spór ciągnął się trzy lata i jesienią zeszłego roku ThyssenKrupp anulował kontrakt, oskarżając Greków o 0,5 mld dol. zaległości w zapłacie za okręty. Grecy twierdzili jednak, że zapłacili niemieckiemu koncernowi ponad 2 mld dol., czyli 80 proc. rachunków, a resztę płatności wstrzymali z powodu usterek wykrytych w pierwszym z nowych okrętów podwodnych. - Nie będziemy płacić za coś, czego nie dostaliśmy - mówił agencji AP anonimowy przedstawiciel greckiej marynarki wojennej. ThyssenKrupp twierdził zaś, że zbudował wszystkie okręty zamówione przez Grecję, i zapewniał, że nie mają one wad.