PKB w czwartym kwartale wzrósł do 3,1 proc.
is, poz, reuters, pap
2010-03-02, ostatnia aktualizacja 2010-03-02 12:01
Informacje o wzroście PKB podał Główny Urząd Statystyczny. W trzecim kwartale 2009 r. wzrost Produktu Krajowego Brutto wyniósł 1,7 proc.
ZOBACZ TAKŻE
- Polski PKB wzrośnie w tym roku o 2,6 proc. I będzie premia z UE (25-02-10, 13:32)
- W 2009 r. PKB USA spadło o 2,4 proc. (26-02-10, 15:21)
- Co Polacy będą mieli z Euro 2012? Wzrost PKB i liczby turystów (24-02-10, 20:47)
- Tusk obiecuje: Więcej pracy i pieniędzy (29-01-10, 20:52)
- Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej (11-03-10, 13:42)
To wstępne szacunki, które są lepsze od oczekiwań. Analitycy i ekonomiści przewidywali wzrost na poziomie 2,9-3,0 procent.
- Oczywiście dane są bardzo dobre, ale nie jest to zaskoczenie. Spodziewamy się, że wzrost PKB w pierwszych trzech miesiącach 2010 będzie zbliżony do tego z końcówki 2009 r. - mówi agencji Reuters Ernest Pytlarczyk, ekonomista BRE Banku.
-Wzrost inwestycji z pewnym opóźnieniem przełoży się na rynek pracy i powolny wzrost konsumpcji, a to oznacza, że w całym 2010 roku możemy się spodziewać wzrostu PKB na poziomie ok. 3 proc. - uważa Ryszard Petru z BRE Banku.
Jak podał GUS, głównym czynnikiem wzrostu PKB był eksport netto, którego wpływ na tempo wzrostu gospodarczego wyniósł 2,2 pkt. proc. Poziom inwestycji wzrósł o 1,6 proc. w stosunku rocznym, popyt wewnętrzny o 0,9 proc., a poziom konsumpcji o 2 proc.
W lutym Komisja Europejska podniosłą prognozy gospodarcze dla Polski. Jej zdaniem w tym roku nasze PKB wzrośnie o 2,6 proc. Jeszcze jesienią Bruksela twierdziła, że będzie to 1,8 proc. W poprzednim roku nasza gospodarka urosła o 1,7 proc.
- Złoty nie zareagował na opublikowane dane o wzroście gospodarczym, ponieważ notowania naszej waluty zostały już zdyskontowane przez inwestorów, głównie ze względu na wcześniejszą publikację wstępnych szacunków za cały 2009 rok.- mówi Tomasz Regulski, analityk DM TMS Brokers. Jak dodał, w najbliższych dniach nie poznamy już żadnych istotnych danych z naszego kraju, dlatego złoty pozostawać będzie pod silnym wpływem rynków zagranicznych.
- Oczywiście dane są bardzo dobre, ale nie jest to zaskoczenie. Spodziewamy się, że wzrost PKB w pierwszych trzech miesiącach 2010 będzie zbliżony do tego z końcówki 2009 r. - mówi agencji Reuters Ernest Pytlarczyk, ekonomista BRE Banku.
-Wzrost inwestycji z pewnym opóźnieniem przełoży się na rynek pracy i powolny wzrost konsumpcji, a to oznacza, że w całym 2010 roku możemy się spodziewać wzrostu PKB na poziomie ok. 3 proc. - uważa Ryszard Petru z BRE Banku.
Jak podał GUS, głównym czynnikiem wzrostu PKB był eksport netto, którego wpływ na tempo wzrostu gospodarczego wyniósł 2,2 pkt. proc. Poziom inwestycji wzrósł o 1,6 proc. w stosunku rocznym, popyt wewnętrzny o 0,9 proc., a poziom konsumpcji o 2 proc.
W lutym Komisja Europejska podniosłą prognozy gospodarcze dla Polski. Jej zdaniem w tym roku nasze PKB wzrośnie o 2,6 proc. Jeszcze jesienią Bruksela twierdziła, że będzie to 1,8 proc. W poprzednim roku nasza gospodarka urosła o 1,7 proc.
- Złoty nie zareagował na opublikowane dane o wzroście gospodarczym, ponieważ notowania naszej waluty zostały już zdyskontowane przez inwestorów, głównie ze względu na wcześniejszą publikację wstępnych szacunków za cały 2009 rok.- mówi Tomasz Regulski, analityk DM TMS Brokers. Jak dodał, w najbliższych dniach nie poznamy już żadnych istotnych danych z naszego kraju, dlatego złoty pozostawać będzie pod silnym wpływem rynków zagranicznych.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
3.7
23 głosy
Przeczytaj 58 komentarzy na Forum
Pobierz aplikację Wyborcza.biz na:













