Nakaz przedstawienia klientom wyboru Komisja nałożyła w grudniu 2009 r. w związku z zarzutami wykorzystywania przez
Microsoft pozycji monopolistycznej. Szacuje się, że w którąś z wersji systemu operacyjnego
Windows wyposażonych jest na świecie ponad 90 proc. komputerów osobistych. Na wykonanie decyzji KE Microsoft ma czas do połowy maja pod groźbą grzywny w wysokości 10 proc. rocznych dochodów.
Obecnie po uruchomieniu komputera z Windowsami użytkownik otrzyma informację, że może sobie zainstalować - i wykorzystywać jako domyślną - którąś z innych niż Internet Explorer przeglądarek internetowych. Najpopularniejsi konkurenci to Mozilla Firefox, norweska Opera, Safari firmy
Apple i
Chrome firmy
Google.
Microsoft nigdy nie zabraniał instalowania innych przeglądarek i rzesze internautów od dawna wiedzą, gdzie ich szukać i jak z nich korzystać. System Windows jednak nie informował dotychczas, że są takie możliwości.