Biznes Ludzie Pieniądze

Ponad trzysta małych przedsiębiorstw otrzyma 233 mln zł na e-biznes

Konrad Niklewicz
2010-03-02, ostatnia aktualizacja 2010-03-02 21:41

Pod koniec października 2009 r. o dotacjach na e-biznes na moment zrobiło się głośno w całej Polsce. Zdesperowani przedsiębiorcy ustawiali się w całonocnych kolejkach, by jako pierwsi złożyć wniosek o wsparcie. To rzekomo miało gwarantować dotację. Dziś okazuje się, że listy społeczne i komitety kolejkowe były trochę bez sensu.

We wtorek Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ogłosiła wyniki ostatniego w 2009 r. naboru na dotację w ramach „działania 8.1 programu operacyjnego » Innowacyjna gospodarka «”. Zaakceptowano 335 wniosków na łączną kwotę 233 mln zł (o 100 mln zł więcej, niż początkowo planowano). - Przedsiębiorcy nie musieli stać całą noc - mówi prezes PARP Bożena Lublińska-Kasprzak. Lwia część przyjętych wniosków została złożona drugiego dnia naboru. Te składane rano pierwszego dnia (po całonocnym „czuwaniu”) często okazywały się błędne. - W Warszawie w pierwszym dniu złożono ponad 500 wniosków, z czego tylko 31 było poprawnych formalnie i spełniało kryteria merytoryczne! - dodaje szefowa PARP.

Agencja przyznaje jednak, że wnioski składane np. trzeciego dnia naboru już na dotację się nie załapały - bo cała dostępna pula pieniędzy była wtedy wyczerpana.

Żeby podobnego zamieszania uniknąć w przyszłości, zasady ubiegania się o dotację w działaniu 8.1 PO IG zostały całkowicie zmienione. Po pierwsze, teraz o przyznaniu dotacji ma decydować nie data (i formalna poprawność), ale także jakość projektu. Wszystkie wnioski będą oceniane, dotacje dostaną tylko najlepsze. Po drugie, w kolejnym naborze wniosków (najprawdopodobniej w kwietniu br.) wnioski będzie można składać przez internet. To oznacza, że kolejki na pewno nie będą konieczne.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.3

6 głosów