Z raportu wynika, że
Polska będzie w tym roku zdecydowanym liderem regionu. Eksperci instytutu szacują, że PKB naszego kraju w tym roku wzrośnie o 2,5 proc. i będzie najwyższe w regionie. Zdaniem twórców raportu Polska znacząco wzmocni wzrost gospodarczy wśród 10 "nowych" krajów członkowskich UE z regionu, które w 2010 r. mają wypracować wzrost na poziomie 1,0 proc. Dla porównania - w ubiegłym roku PKB krajów naszego regionu w UE wyniósł -3,6 proc.
WIMSE szacuje, że oprócz Polski w tym roku wzrost gospodarczy zanotują też Czechy, Słowacja i
Słowenia, gdzie wyniesie on ok. 1 proc. Wzrost gospodarczy na Węgrzech, w Bułgarii i Rumunii ma oscylować w okolicach 0 proc., skurczy się natomiast PKB krajów bałtyckich: Estonii o 1,5 proc., Łotwy o 4,5 proc., a Litwy o 3,0 proc.
Zdaniem ekspertów WIMSE wszystkie 10 "nowych" krajów członkowskich zanotuje wzrost gospodarczy w 2011 r., wzrost będzie nieco większy w 2012 r., jednak i tak będzie on znacznie wolniejszy niż przed światowym kryzysem gospodarczym. W 2011 r. kraje UE z regionu Europy Środkowo-Wschodniej mają wzrosnąć o 2,8 proc., a w 2012 r. PKB będzie większe o 3,6 proc.
WIMSE szacuje, że spośród innych krajów regionu duży wzrost gospodarczy zanotują m.in.
Rosja,
Ukraina, Kazachstan oraz pretendująca do UE
Turcja.
Wśród największych problemów regionu wskazuje się na bezrobocie, które w tym roku będzie jeszcze rosło, a zacznie powoli spadać w 2011 r. Duży wpływ na politykę krajów regionu mogą mieć też problemy Grecji. "Spowodują one, że wiele krajów będzie musiało zrezygnować z możliwie najszybszego przyjęcia euro" - przekonują autorzy raportu.