Prezes British Airways Willie Walsh powiedział, że brytyjskie linie lotnicze są przygotowane na wypadek strajku personelu pokładowego. Jeśli kilka tysięcy pracowników związku zawodowego Unite zdecyduje się protestować, ich miejsce zajmą ochotnicy już pracujący w BA, którzy sami zgłosili się do pomocy
- Jesteśmy przygotowani na wypadek strajku - powiedział prezes Willie Walsh, który prowadzi cały czas rozmowy z największym w BA związkiem zawodowym Unite skupiającym pracowników personelu pokładowego. Jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem, strajk może rozpocząć się już w przyszłym tygodniu. Związkowcy protestują przeciw planowi restrukturyzacji, który borykający się z problemami przewoźnik wprowadził w celu redukcji kosztów. British Airways zapowiedziały m.in. zwolnienia 1,7 tys. pracowników, zamrożenie płac i obniżenie zarobków dla nowych pracowników. Jeszcze kilka miesięcy temu sam prezes Willie Walsh prosił pracowników, by zgodzili się na przepracowanie czterech tygodni w roku za darmo, by linia uniknęła jeszcze większych strat finansowych. W połowie grudnia wydawało się, że z powodu strajku British Airways może ponieść niepowetowane straty - związkowcy przegłosowali wtedy, że strajk odbędzie się w najbardziej gorącym okresie świąteczno-noworocznym w dniach 22 grudnia - 2 stycznia. Pod znakiem zapytania stanęła wówczas przyszłość przewoźnika, który stanął przed perspektywą utraty wiarygodności u ponad miliona klientów, którzy zdążyli zarezerwować bilety w tym okresie. Wtedy jednak z pomocą BA przyszedł sąd, który stwierdził, że decyzja o strajku została podjęta przez związkowców nielegalnie i obie strony ponownie zasiadły do rozmów.
Teraz Walsh zapewnia, że BA jest przygotowane na ewentualność strajku i nawet jeśli on się wydarzy, loty nie będą odwoływane. Prezes linii ogłosił, że na ochotnika zgłosiło się już ponad 6 tys. pracowników BA, którzy chcą pomóc linii lotniczej w ciężkich czasach. Zostaną oni specjalnie przeszkoleni i będą mogli pracować jako personel pokładowy. BA prowadzi też rozmowy z innymi brytyjskimi i europejskimi liniami lotniczymi na temat wypożyczenia 23 samolotów z pełną załogą, także na wypadek strajku.
British Airways zatrudnia ok. 13,5 tys. pracowników personelu pokładowego. Na razie związek zawodowy Unite nie poinformował jeszcze, kiedy planuje rozpocząć strajk
Fuzja z Iberią przyklepana do końca miesiąca
- British Airways ma nadzieję, że połączenie z hiszpańską Iberią zostanie formalnie zakończone do końca marca. Obie linie lotnicze doszły do porozumienia w sprawie połączenia się na początku listopada. W ostatnich miesiącach nasiliły się obawy, że w związku z protestami związkowców British Airways Iberia będzie chciała wycofać się z fuzji, jednak przedstawiciele obu linii lotniczych zapewniają, że nic takiego nie nastąpiło.