Biznes Ludzie Pieniądze

Osoby o niskich dochodach najłatwiej wpadają w pętlę zadłużenia

Nina
04.03.2010 , aktualizacja: 04.03.2010 17:39
A A A Drukuj
- Rekomendacja T jest potrzebna, żeby powstrzymać nieodpowiedzialne zachowania banków i klientów - podkreśla Komisja Nadzoru Finansowego.
Pieniądze
Fot. antonina
Pieniądze
O jakie zachowania chodzi? KNF powołuje się na przykłady osób, które przesyłają do nadzoru skargi:

•  w ciągu dwóch lat, między 2007 i 2008 r., pewnej emerytce firmy pożyczkowe i 13 banków udzieliły 59 kredytów. Jej łączne zadłużenie sięga 0,5 mln zł. Jak do tego doszło? Banki sprawdzały, czy klientka terminowo spłaca raty, ale nie interesował ich całkowity poziom jej zadłużenia;

•  rencistka, która dzięki dodatkowej pracy zarabiała w sumie 2,4 tys. zł miesięcznie, wpadła w spiralę zadłużenia. Wzięła kredyty w 7 bankach, a jej łączny dług przekracza 150 tys. zł. Przez kilka lat spłacała jeden kredyt, zaciągając kolejne, bez wiedzy małżonka. Z powodu tego długu czteroosobowa rodzina po zapłaceniu rachunków żyje za 500 zł miesięcznie;

•  przez półtora roku klient zadłużył się w 10 bankach i firmach pożyczkowych tak, że teraz suma rat kredytowych o 2 tys. zł przewyższa jego dochody.

Komisja Nadzoru Finansowego nie obarcza większą odpowiedzialnością ani klientów, którzy zadłużyli się po uszy, ani rozrzutnych banków. Podkreśla natomiast konieczność wprowadzenia rozwiązań, które zapewnią, że taka sytuacja się nie powtórzy, gdy rynek kredytów konsumpcyjnych znowu zacznie się rozwijać. - Zgodnie z naszymi wyliczeniami wskutek wprowadzenia rekomendacji T sprzedaż kredytów konsumpcyjnych spadnie o 10 proc., a mieszkaniowych - o blisko 5 proc. - mówi Marta Chmielewska, rzeczniczka pionu bankowego KNF. Zwraca też uwagę na to, że większość banków i tak zaostrzyła kryteria udzielania kredytów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów