W lutym amerykańska gospodarka straciła tylko 36 tys. etatów, czyli mniej, niż oczekiwali analitycy. Prognoza o wzroście stopy bezrobocia do 9,8 proc. się nie spełniła
Prognoza mówiła o 50 tys. straconych etatów. Lepsze, niż przewidywano, dane z rynku pracy natychmiast zachęciły inwestorów na giełdach do zakupów akcji, bo wzrost bezrobocia jest jednym z największych zagrożeń dla całej gospodarki USA, która przeszła przez najpoważniejszą recesję od Wielkiego Kryzysu w latach 30. poprzedniego wieku.
Na warszawskim parkiecie w minutę indeks WIG20 zyskał 0,7 proc.
Od początku recesji w grudniu 2007 r. amerykańska gospodarka straciła 8,36 mln etatów.