Sprzedaż w sklepach się kurczy. Lodówki i pralki - według GfK Polonia spadek sprzedaży o ponad 15 proc. Aparaty fotograficzne - spadek o 19 proc. Płaskie telewizory? Spadek o 12 proc. Komputery? Też kiepsko. Sprzedaż była o 19 proc. gorsza niż przed rokiem.
fot. Shutterstock
W 2010 roku przewidujemy utrzymanie się słabego trendu w pierwszych kwartałach. Liczymy natomiast na lepsze wyniki w drugiej połowie roku. Potwierdzałyby to tendencje zaobserwowane w części krajów Europy Zachodniej, które docierają do Polski z pewnym opóźnieniem. Spowolnienie dotarło do nich wcześniej niż do Polski i odnotowały one spadki już w końcu 2008 oraz na początku 2009 roku. W tym czasie rynek w Polsce nie przeżywał większych trudności, a koniec 2008 roku był wręcz rekordowy. W części krajów zachodnich IV kwartał 2009 roku okazał się lepszy od IV kwartału 2008 roku i możemy liczyć, że ta tendencja wzrostowa dotrze również do Polski w drugiej połowie 2010.
*Hanna Żarnowiecka pracuje jako Retail Service Manager w GfK Polonia