Biznes Ludzie Pieniądze

Annie Leibovitz zdołała zatrzymać prawa do swoich prac

ami
09.03.2010 , aktualizacja: 09.03.2010 09:52
A A A Drukuj
Zadłużona Annie Leibovitz, słynna fotografka celebrytów, uzgodniła z funduszem Colony Capital, że ten wykupi wszystkie jej długi i pomoże jej finansowo stanąć na nogi.
Colony jako jedyny wierzyciel Leibovitz pomoże artystce od strony marketingowej wprowadzić na rynek całą bibliotekę zdjęć, wśród których są tak znane jak np. okładka "Vanity Fair" z ciężarną Demi Moore czy nadzy John Lennon z Yoko Ono - pisze Financial Times

Annie Leibovitz była o krok od utraty praw autorskich do swoich zdjęć oraz trzech domów w Greenwich Village po tym, gdy nie była w stanie spłacać długu zaciągniętego w firmie Art Capital.

Art Capital twierdzi, że pomaga artystom spieniężać dzieła sztuki i udostępnia im linie kredytowe. Leibovitz mogła pożyczyć od nich do 24 mln dol.

Słynnej fotografce, dzięki Colony Capital, udało się jednak zachować prawa do swoich zdjęć i może nadal zajmować się swoją sztuką.

Wśród zaplanowanych przez Colony imprez są podróżujące wystawy jej prac i sprzedaż doskonałej jakości odbitek.

Colony nie pierwszy raz ratuje z finansowych opresji celebrytów. W 2008 r. wykupił 23,5 mln dol. długu zaciągniętego pod zastaw posiadłości Michaela Jacksona Neverland, której obecnie jest właścicielem.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy