Niemiecka kanclerz zgodziła się, że obecnie brakuje narzędzi do walki z greckim kryzysem, i poparła powstanie funduszu pomocy w sytuacjach kryzysowych.
Jej zdaniem jednak muszą się odbyć negocjacje wszystkich 27 członków Unii Europejskiej w tej sprawie.
Nowy traktat mógłby znów stworzyć podziały tuż po usianej trudnościami ratyfikacji traktatu lizbońskiego.
Francja nie popiera kolejnej batalii o traktat w najbliższej przyszłości i dlatego uważa EFW za projekt raczej długofalowy-
pisze Financial Times .
Angela Merkel jest zdania, że Europa nie powinna cofać się przed trudnościami, skoro chodzi o możliwość rozwiązywania własnych problemów finansowych w przyszłości bez pomocy Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Inicjatywa Berlina spotkała się z dobrym przyjęciem w Brukseli, gdzie Komisja Europejska jest gotowa do działania.
Gorsze przyjęcie spotkało pomysł utworzenia EFW w Europejskim Banku Centralnym. Jurgen Stark, przedstawiciel Niemiec w jego zarządzie, skrytykował te plany. Podkreślił, że EFW nie tylko stanowiłby pogwałcenie traktatu europejskiego, ale mógłby podważyć poparcie społeczeństw dla euro.