Goldman jest krytykowany za wypłatę 16,2 mld dol. bonusów za 2009 r. po tym, gdy rok wcześniej został uratowany miliardami dolarów pomocy od państwa. Związek funduszy emerytalnych pracowników energetyki (IBEW) w sądowym pozwie domaga się w imieniu akcjonariuszy banku zwrotu premii.
Fundusze emerytalne pozew złożyły w sądzie w Delaware. - To nie są merytoryczne zarzuty - powiedział rzecznik banku Ed Canaday. Tydzień wcześniej zarząd banku nie zgodził się na śledztwo w sprawie premii za 2009 r. Wnioskowała o to część akcjonariuszy. - Mogłoby to mieć negatywny wydźwięk w mediach i popsuć naszą opinię - tłumaczono.
To kolejny pozew, jaki fundusze emerytalne składają w imieniu akcjonariuszy przeciw dużym instytucjom finansowym. Pod koniec ubiegłego roku islandzki fundusz Virgin pozwał amerykański bank inwestycyjny Morgan Stanley. Zarzucał mu, że ten zachęcał go do inwestycji w ryzykowne papiery warte 1,2 mld dol., jednocześnie grając na spadek ich wartości. Podobne działania miał prowadzić także Goldman Sachs i Deutsche Bank. Śledztwo w tej sprawie wszczął także amerykański Kongres, Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), a także Urząd Regulacji Branży Finansowej (FINRA).