Biznes Ludzie Pieniądze

Światłowody są najlepsze, jeśli nas na nie stać

Piotr Machnik
09.03.2010 , aktualizacja: 09.03.2010 14:53
A A A Drukuj
Nowe apartamenty w Wilanowie, nawet bez stosownych ustaw, będą wyposażone w najnowszą infrastrukturę światłowodową. Nie jestem przekonany, czy należy w nią urzędowo wyposażać także nowe mieszkania komunalne, które winny być budowane stosunkowo tanim kosztem.

Na pytanie, czy to dobrze, czy źle, że nie będzie światłowodów, każdy odpowie, że to źle. Żaden inżynier nie zakwestionuje wyższości technologii światłowodowej nad miedzianą, jeżeli chodzi o przepustowość czy odległości, na które można przesyłać sygnał bez strat i zniekształceń. W modelu FTTH (światłowód do domu) łatwiej też jest realizować przejścia pomiędzy dostawcami usług niż w modelu FTTC+VDSL (światłowód dochodzi do bezpośredniego otoczenia budynku, dalej kładzione są tradycyjne kable) czy w innych modelach mieszanych. Koszty utrzymania czy nawet koszt inwestycji w przeliczeniu na 1 Mb/s będzie mniejszy, jeżeli znajdzie się popyt na duże przepustowości. Administracyjny nakaz budowy infrastruktury światłowodowej w każdym nowym budynku byłby oczywiście jednym z elementów mobilizujących działania konkurencyjne oraz działania w obszarze partnerstwa publiczno-prywatnego. Jednak sam w sobie nie stanowi o tym, czy dane społeczeństwo będzie nowoczesne i zinformatyzowane, czy też nie.

Jeżeli Polskę na to stać, to podpisuję się obiema rękami, że FTTH to jest najlepsze technicznie rozwiązanie, dające największe możliwości i najbardziej wspierające wzrost konkurencyjności na rynku.

Nasze regulacje w znacznym stopniu wzorują się na rozwiązaniach francuskich, gdzie taki nakaz formalny istnieje, natomiast istnieje tam też duży rynek lokalnych operatorów sieci światłowodowych. Rynek telewizji kablowej jest dosyć słaby i w zasadzie zmonopolizowany, a średnie wydatki na telekomunikację są trzy razy wyższe niż w Polsce. Warto też zauważyć, że w innych krajach europejskich (Belgia, Holandia i Wielka Brytania), a także w USA, Korei oraz Japonii sieci FTTH mają największy współczynnik udziału w ogólnej liczbie abonentów szerokopasmowych. Tam też wykorzystano skutecznie różne modele i specyfikę lokalnego rynku, stan aktualnej infrastruktury technicznej i siłę lokalnych samorządów. Szybkie szkolenie obywateli czy stopień konkurencji na rynku również miały niebagatelne znaczenie.

Konsolidację na rynku operatorów telekomunikacyjnych mamy za sobą, obecnie odbywa się konsolidacja operatorów kablowych, a za chwilę sektor energetyczny zacznie modernizować swoje sieci przesyłowe. Efektem tego będzie kolejna nowoczesna sieć światłowodowa z zakończeniami blisko budynków mieszkalnych. Widziałbym większy cel w tym, aby nowi gracze i potencjalne możliwości technologii NGN nie natrafiały na bariery typu brak kanalizacji, niedostatek miejsc pod nowe maszty, społeczne ustalenia, czy maszty są szkodliwe, czy nie, itp.

Z pewnością nowe apartamenty w Wilanowie, nawet bez stosownych ustaw i dotacji z budżetu, będą wyposażone w najnowszą infrastrukturę światłowodową (tj. kable i urządzenia najlepszych producentów), natomiast nie jestem przekonany, czy nowe mieszkania komunalne, które winny być budowane stosunkowo tanim kosztem, należy urzędowo wyposażać w infrastrukturę światłowodową za publiczne pieniądze.

Niezależnie, jakie będą decyzje końcowe, celowe byłoby ustalenie, jakiego typu warunki powinny być spełnione, aby okablowanie i urządzenia FTTH, VDSL czy nawet radiowe krótkiego zasięgu mogły być instalowane w budynkach. Mowa tu także o podłączaniu inteligentnych budynków oraz nakazie, aby budynki były przygotowane odpowiednio do tego typu instalacji.

Piotr Machnik jest dyrektorem Centrum Rozwoju Biznesu, sektor telekomunikacji w Comarch SA

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów