Biznes Ludzie Pieniądze

Prospekt PZU złożony w Komisji Nadzoru Finansowego

Tomasz Prusek
10.03.2010 , aktualizacja: 10.03.2010 13:48
A A A Drukuj
Oferta publiczna PZU i jego debiut na giełdzie to wynik ugody między resortem skarbu i holenderskim Eureko, który zakończyła dziesięcioletni spór wokół prywatyzacji ubezpieczyciela
W środku Andrzej Klesyk, prezes PZU
W środku Andrzej Klesyk, prezes PZU
Pod względem wielkości oferty debiut giełdowy PZU będzie w tym roku należeć do czołówki w całej Europie. Na warszawskiej giełdzie pojawi się prawdopodobnie 15-proc. pakiet akcji o wartości co najmniej 5 mld zł.

Rzecznik KNF Łukasz Dajnowicz powiedział serwisowi Wyborcza.biz, że nad prospektem PZU - tak jak nad każdym innym - pracować będzie wydzielony zespół. - Obecnie nie mamy dużej kolejki emitentów, pracujemy tylko nad 15 prospektami debiutantów i pięcioma spółek już notowanych - powiedział Dajnowicz.

Ugoda w sprawie PZU została zawarta jesienią zeszłego roku. Jedno z jej kluczowych postanowień, czyli wypłata gigantycznej dywidendy przez PZU, zostało już wykonane. Akcjonariusze dostali aż 12,75 mld zł.

Teraz czas na punkt mówiący o przygotowaniu oferty publicznej, czyli IPO. Wiadomo, że zostaną zaoferowane wyłącznie akcje już istniejące, należące obecnie do Eureko i państwa. Nie będzie nowej emisji akcji, z której wpływy trafiłyby do kasy PZU. Papiery ubezpieczyciela będą sprzedawane zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym. Oferta musi zostać przeprowadzona maksymalnie do końca grudnia 2011 r. Graniczny termin może zostać wydłużony o rok, gdyby Eureko skorzystało z prawa do sprzeciwu wobec IPO. Zarezerwowało sobie taką możliwość już po zatwierdzeniu prospektu emisyjnego przez Komisję Nadzoru Finansowego, gdyby wycena spółki w raportach analitycznych była niższa niż 22,25 mld zł.

Gdyby akcjonariusze nie doprowadzili jednak do IPO, to PZU samodzielnie ma podjąć działania zmierzające do wprowadzenia akcji do obrotu giełdowego. Elementem ugody jest też zawarcie przez skarb państwa i Eureko umowy lock-up związanej z IPO, czyli nie będą mogli bez zgody konsorcjum oferującego papiery w IPO przez 12 miesięcy od oferty sprzedawać kolejnych pakietów swoich akcji. Po ustaniu lock-upu holenderski inwestor będzie mógł swobodnie sprzedawać akcje PZU w trakcie sesji giełdowych. Ale nie będzie mógł w ten sposób pozbyć się pakietu stanowiącego więcej niż 2 proc. wszystkich akcji spółki w ciągu następujących po sobie 12 miesięcy. Sprzedaż większej liczby może nastąpić tylko w transakcjach pakietowych, które nie wpływają na bieżący kurs giełdowy. Skarb państwa zarezerwował sobie prawo pierwokupu akcji w transakcjach pakietowych lub wskazania, komu mają być sprzedane.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy