Rostowski: Ustawy z pakietu konsolidacji już wkrótce
PAP, nina
2010-03-11, ostatnia aktualizacja 2010-03-11 12:02
Pierwsza z szeregu ustaw wprowadzi regułę budżetową, która uzależni wzrost wydatków m.in. od dynamiki PKB
ZOBACZ TAKŻE
- "Economist" : Zachód powinien brać przykład m.in. z Polski (18-03-10, 21:34)
- Ministerstwo Finansów: Zaciskanie pasa czas zacząć (11-03-10, 20:10)
- Trzaski w koalicji. Plan konsolidacji finansów będzie konsultowany (17-02-10, 21:05)
- Waldemar Pawlak wstrzymuje konsolidację (02-02-10, 20:20)
- Więcej konsolidacji niż rozwoju (29-01-10, 12:53)
- Donald Tusk ogłasza plan konsolidacji finansów (29-01-10, 10:58)
Minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział, że wydatki niewynikające z już uchwalonych ustaw nie będą mogły rosnąć o więcej niż 1 pkt proc. powyżej inflacji. Zostanie także przedstawiony projekt ustawy znoszący obowiązek wydawania 1,95 proc. PKB na wojsko. Kolejny projekt ma włączyć nowo przyjętych funkcjonariuszy policji do powszechnego systemu emerytalnego. Czwarty projekt ma ustalić nową bazę dla rent.
Minister wyjaśnił, że ustawy dotyczące emerytur mundurowych i rent przyniosą oszczędności w dłuższej perspektywie. Podobny efekt będzie miało wprowadzenie reguły budżetowej.
Minister Rostowski poinformował, że deficyt sektora finansów publicznych w 2009 r. wyniósł ok. 7 proc. PKB. Zapowiedział też, że zysk, który w ubiegłym roku wypracował Narodowy Bank Polski, zostanie wykorzystany do obniżenia deficytu budżetowego i długu publicznego.
Rząd spodziewa się, że tegoroczny deficyt okaże się o 10-15 mld zł niższy od zapisanych w ustawie budżetowej 52,2 mld.
- Nie widzę teraz żadnego niebezpieczeństwa, aby dług publiczny w tym roku mógł przekroczyć 55 proc. PKB - stwierdził Rostowski.
Minister wyjaśnił, że ustawy dotyczące emerytur mundurowych i rent przyniosą oszczędności w dłuższej perspektywie. Podobny efekt będzie miało wprowadzenie reguły budżetowej.
Minister Rostowski poinformował, że deficyt sektora finansów publicznych w 2009 r. wyniósł ok. 7 proc. PKB. Zapowiedział też, że zysk, który w ubiegłym roku wypracował Narodowy Bank Polski, zostanie wykorzystany do obniżenia deficytu budżetowego i długu publicznego.
Rząd spodziewa się, że tegoroczny deficyt okaże się o 10-15 mld zł niższy od zapisanych w ustawie budżetowej 52,2 mld.
- Nie widzę teraz żadnego niebezpieczeństwa, aby dług publiczny w tym roku mógł przekroczyć 55 proc. PKB - stwierdził Rostowski.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
5
1 głos
Pobierz aplikację Wyborcza.biz na:











