Biznes Ludzie Pieniądze

Pink Floyd wygrał z EMI spór o sprzedaż muzyki w internecie

tigi, reuters
11.03.2010 , aktualizacja: 11.03.2010 17:58
A A A Drukuj
Brytyjski zespół wygrał bitwę sądową z wytwórnią. Dostanie wyższe tantiemy za sprzedaż plików w sieci. A EMI ma zakaz samowolnego sprzedawania pojedynczych utworów Pink Floyd
Znaczek o okładką płyty Pink Floyd <Division Bell> ma wydać w 2010 r. poczta brytyjska
Fot. HO Reuters
Znaczek o okładką płyty Pink Floyd ma wydać w 2010 r. poczta brytyjska
Wśród artystów ze stajni EMI Pink Floyd liczbą sprzedanych płyt ustępuje tylko Beatlesom. Ale choć brytyjski zespół współpracuje z EMI od 1967 r., ostatni spór między stronami musiał rozstrzygnąć sąd.

Poszło o sprzedaż utworów grupy w internecie. Prawnicy Pink Floyd w kwietniu ub.r. oskarżyli EMI, że wytwórnia łamie zawarty pod koniec lat 90. kontrakt - zobowiązała się w nim do sprzedaży albumów Pink Floyd wyłącznie w takiej wersji, jak powstały (chyba że za pisemną zgodą zespołu).

Tymczasem w internecie można legalnie kupić poszczególne utwory, np. w iTunes największą popularnością wśród utworów zespołu cieszy się "Comfortably Numb" z płyty "The Wall" oraz "Wish You Were Here". EMI sprzedawało też fragmenty utworów Pink Floyd jako dzwonki do komórek.

Wytwórnia odpierała ataki, twierdząc, że zapis dotyczył jedynie nośników fizycznych, a nie cyfrowych wersji utworów sprzedawanych online.

- W 1999 r., kiedy umowa była negocjowana, iTunes nawet nie istniał - przypominała Elizabeth Jones, prawnik wytwórni.

Sędzia opowiedział się po stronie Pink Floyd. I uznał, że klauzula w kontrakcie dotyczyła także internetowej dystrybucji i miała na celu "ochronę artystycznej integralności albumów". Pink Floyd znany był z tego, że poszczególne piosenki na albumie płynnie przechodziły jedna w drugą. W prostych słowach ujął to jeden z czytelników serwisu Wyborcza.biz: "żeby sprzedawać na kawałki "Dark Side of the Moon", trzeba być rzeźnikiem muzycznym".

Sędzia nie zgodził się na apelację EMI i nakazał wytwórni zwrot kosztów sądowych, szacowanych na 60 tys. funtów. Przychylił się za to do wniosku, by nie ujawniać fragmentów ugody związanej z tantiemami. Nieoficjalnie wiadomo, że EMI zmieni zasady rozliczania na korzystniejsze dla zespołu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    27 głosów