Wygląda na to, że dla kolejarzy dzień bez kłótni to dzień stracony. Spółki kolejowe szukają na siebie haków, grożą, nawzajem się oskarżają. I chyba powoli zapominają, kto tu jest najważniejszy. Przypominam więc: pasażer
Konflikty pomiędzy Grupą PKP a samorządową spółką Przewozy Regionalne nasilają się od zeszłego roku. Są jak pożar buszu. Gdy jedno ognisko uda się zdusić, zaraz wybucha kolejne ze zdwojoną siłą. Przewozy Regionalne toczyły już głośne boje z PKP InterCity. Jesienią InterCity nasłała na Przewozy nawet
komornika. Teraz kością niezgody są kasy biletowe.
Od kwietnia teoretycznie pasażerowie Przewozów Regionalnych mogą mieć kłopoty z kupnem biletów na największych dworcach kolejowych w Polsce. PKP SA wypowiedziało bowiem Przewozom umowę dzierżawy 700 kas. PKP argumentuje, że samorządowa spółka zalega jej z opłatami za dzierżawę na 50 mln zł.
Jeszcze pod koniec lutego wydawało się, że spółki się dogadają. Na stole było gotowe porozumienie dotyczące spłaty w ratach zaległej kwoty. Ale Przewozy, jak królika z kapelusza, wyciągnęły kolejny argument. Ich zdaniem to PKP jest im winna 110 mln zł za... przejazdy na gapę sprzed dziesięciu lat. PKP SA egzekwowało przez lata stare długi od gapowiczów, teraz Przewozy Regionalne domagają się zwrotu części tych pieniędzy.
Szykuje się więc kolejna bitwa. - Łatwo nie skapitulujemy - mówili na poniedziałkowej konferencji prasowej przedstawiciele PR. Pokazali dziennikarzom obrazki nędzy i rozpaczy na dworcach. I pytali: To za to musieliśmy płacić 250 mln zł w latach 2001-10?
Obie strony mówią, że są gotowe do dalszych rozmów. Ale na razie bardziej niż dwie poważne spółki z branży transportowej, przypominają Kargula i Pawlaka z komedii "Sami swoi". Niby się lubią, ale tak naprawdę szukają dziury w całym, nie idą na kompromis i robią wszystko, by sobie zaszkodzić.
Znane powiedzenie mówi: Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Pytanie, kto będzie tym trzecim? Może koleje niemieckie, które ostrzą sobie zęby na nasz rynek przewozów? Albo przewoźnicy autobusowi? Na pewno nie pasażer kolei.