Biznes Ludzie Pieniądze

Żarnowiec najlepszą lokalizacją dla elektrowni atomowej według ministerstwa

mag, pap, Gazeta Wyborcza
2010-03-16, ostatnia aktualizacja 2010-03-16 15:26

Żarnowiec. Betonowe bloki w miejscu, w którym miała powstać pierwsza polska elektrownia atomowa
Żarnowiec. Betonowe bloki w miejscu, w którym miała powstać pierwsza polska elektrownia atomowa
fot. Damian Kramski / Agencja Ga

W rankingu 28 propozycji lokalizacji elektrowni jądrowej w Polsce pierwsze miejsce zajął Żarnowiec, drugie - Warta-Klempicz, a trzecie - Kopań. Kolejne są: Nowe Miasto nad Pilicą (woj. mazowieckie) i Bełchatów. - powiedziała dziś na konferencji prasowej pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej i wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska powołując się na opinie ekspertów

Żarnowiec, Klempicz i Kopań
Fot. mapy.google.pl / Gazeta.pl
Żarnowiec, Klempicz i Kopań
 0,14MB
0,14MB
Wszystkie miejscowości znajdują się na północy Polski, przy czym Żarnowiec i Kopań można uznać za lokalizacje prawie nadmorskie - dodała Trojanowska. Wyjaśniła, że chociaż Żarnowiec nie leży nad samym morzem, tylko nad jeziorem - to istnieje tam możliwość wybudowania kanału do wody morskiej. Sąsiedztwo zbiornika wody do chłodzenia reaktora było jednym z kryteriów oceny.

Wskazując lokalizację badano m.in. odległość od dużych skupisk ludności, sąsiedztwo obszarów chronionych, zapotrzebowanie na energię i ograniczenia systemu energetycznego, bliskość zakładów chemicznych (zagrożenie wybuchem w takim zakładzie), korytarze powietrzne (ryzyko upadku samolotu), drogi ewakuacyjne, własność gruntu oraz akceptację społeczną.



Ekspertyzy pod przewodnictwem Energoprojektu-Warszawa wykonały m.in. specjalistyczne instytuty i firmy: Instytut Energii Atomowej, Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej, Państwowy Instytut Geologiczny, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, EPC Consulting oraz spółka prawnicza Hogan and Hardson. Ponadto PSE Operator przygotował ocenę pod kątem wyprowadzenia

mocy z przyszłej elektrowni jądrowej do sieci energetycznej.

Trojanowska podkreśliła, że o Żarnowcu i Klempiczu od 30 lat mówi się pod kątem lokalizowania elektrowni jądrowej i jest tam wyższy poziom świadomości społecznej w tej kwestii.

Pod koniec ubiegłego roku marszałkowie województw zgłosili resortowi gospodarki 28 propozycji lokalizacji pod elektrownię jądrową, które były potem analizowane przez ekspertów pod kątem 17 grup kryteriów.

Formalną decyzję o uruchomieniu programu budowy energetyki atomowej w Polsce rząd podjął już w styczniu 2009. Choć we wszystkich sondażach większość Polaków opowiada się za budowaniem elektrowni jądrowych w Polsce, to wciąż ponad połowa respondentów nie chce, aby atomówka powstała w pobliżu ich miejscowości. Mimo to, w ostatnich miesiącach gminy niemal biły się o wybudowanie na ich terenie elektrowni atomowej. Ubiegały się o to m.in. Gryfiono w zachodniopomorskim, czy Bełchatów w łódzkim. Ostatecznie wybrano Żarnowiec, a tuż za nim w ministerialnym rankingu znalazł się Klempicz w Wielkopolsce i Kopań po Koszalinem.

Żaronowiec jako pierwszy rozpoczął rywalizację. Marszałek województwa Jan Kozłowski i rada gminy Gniewino już ponad rok temu poprosiły premiera Donalda Tuska, żeby elektrownię wybudować w woj. pomorskim. Konkretnie w Żarnowcu, gdzie w latach 80. miała powstać pierwsza polska elektrownia atomowa. Wówczas mieszkańcy byli przeciw, dziś sytuacja się zmieniła.

- Elektrownia jądrowa pasuje do nas idealnie. Dla tysięcy turystów będzie dodatkową atrakcją. Uchwała dotycząca poparcia dla elektrowni przeszła w radzie gminy jednogłośnie. A radni mają bezpośredni kontakt z mieszkańcami i wsłuchują się w ich głos - mówił w wywiadzie dla lokalnego wydania "Gazety Wyborczej" wójt Gniewina Zbigniew Walczak. - Naszym zdaniem elektrownia atomowa powinna powstać właśnie na północy - mówił "Gazecie Wyborczej" Jerzy Andruszkiewicz, wiceprezes PSE Operatora, spółki zawiadującej siecią energetyczną w Polsce. - Tam nie ma żadnej dużej elektrowni, system energetyczny jest najsłabszy i trzeba go wzmocnić.

Eksperci szacują, że budowa elektrowni atomowej w Polsce ma kosztować ok. 10 mld euro. Budowa ma potrwać do 2020r. Wraz z PGE ten projekt chcą realizować m.in. Amerykanie, Francuzi, Koreańczycy oraz Czesi.

Wiceprezes PGE Wojciech Topolnicki powiedział dziś, że została już zawiązana celowa spółka atomowa. PGE zakłada w niej podział z partnerem strategicznym na zasadzie: 51 proc. dla PGE i 49 proc. dla partnera. Do końca roku PGE chce wybrać partnera i technologię i zacząć "lać beton". Żarnowiec ma, zdaniem Topolnickiego, wiele atutów ze względu na już przeprowadzone prace. Wiceprezes przewiduje, że budowa potrwa pięć - sześć lat. Dodał, że plac budowy da pracę dla 10-15 tys. ludzi przez pięć do siedmiu lat.



Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.3

61 głosów