Największy na świecie detaliczny sprzedawca ubrań, hiszpański Inditex (właściciel m.in. marek Zara i Bershka), pobił prognozy analityków. Jego zysk netto wzrósł o 5 proc. i sięgnął 1,3 mld euro, podczas gdy eksperci spodziewali się 1,27 mld. O 7 proc. skoczyła także ogólna sprzedaż i osiągnęła wartość 11 mld euro.
Dobre wyniki skłoniły zarząd do nowych inwestycji. Głównymi priorytetami firmy są obecność w Indiach i w europejskim internecie.
Inditex zapowiedział, że w tym roku zamierza otworzyć od 365 do 425 nowych sklepów (teraz na całym świecie działa 4607 placówek). 40 proc. z nich powstanie w Azji, głównie w Indiach, gdzie marki należące do Inditexu nie były do tej pory oficjalnie dostępne. W wejściu na indyjski rynek ma Inditexowi pomóc firma Tata.
Wraz z rozpoczęciem jesienno-zimowego sezonu spółka zamierza też otworzyć internetowe sklepy Zara w Europie. To właśnie na odzieży tej marki Inditex zarabia najwięcej, jeśli chodzi o rynek poza Hiszpanią. Zara odpowiada za 68 proc. przychodów firmy.