Na razie Renault i Daimler są na etapie rozmów, podaje
Financial Times.
Daimler był początkowo chłodno nastawiony do współpracy z Renault, ale jeśli niemiecki producent chce zaistnieć w sektorze małych aut, to potrzebuje partnera. Nie tylko ze względu na zmniejszenie kosztów, ale też dlatego, że małe auta były przez Daimlera produkowane jedynie na bardzo małą skalę. FT podał, że obie spółki planują także współpracę przy produkcji lekkich samochodów dostawczych.
Carlos Ghosn, szef operacyjny Renault, chętnie włączyłby też do rozmów
Nissana, któremu Ghosen również przewodzi. Nissan to trzeci największy japoński producent samochodów, który agresywnie inwestuje w
samochody elektryczne. Choć rynek e-samochodów rośnie dynamicznie, to nadal jest uważany za niepewny interes. Umowa z Daimlerem mogłaby dać japońskiemu koncernowi zabezpieczenie. Daimler zaś zwiększyłby swoją obecność tym sektorze.
