Biznes Ludzie Pieniądze

Gazociąg Północy coraz droższy. Nie 7,4, lecz 9 mld euro

qub
2010-03-18, ostatnia aktualizacja 2010-03-18 13:39

Koszty budowy gazociągu Nord Stream przez Bałtyk z Rosji do Niemiec wzrosły z 7,4 do niemal 9 mld euro - zapowiedzieli inwestorzy, gdy dostali kredyty na budowę.

Rury do konstrukcji gazociągu
Fot. HO REUTERS
Rury do konstrukcji gazociągu
Od czasu ogłoszenia budowy Nord Stream koszty tej inwestycji już się podwoiły. Kiedy we wrześniu 2005 r. w Berlinie Gazprom podpisywał z niemieckimi koncernami E.ON i BASF umowę o rurze omijającej Europę Środkową, zapowiadano, że będzie kosztować 4 mld euro. Dwa lata później Nord Stream podniósł wydatki do 6 mld euro, a w 2007 r. do 7,4 mld euro.

We wtorek w Londynie Nord Stream podpisał umowę z bankami, od których pożyczy 3,9 mld euro na pierwszą fazę budowy. Przy tej okazji kontrolowane przez Gazprom konsorcjum ujawniło, że koszty inwestycji znowu rosną. Wyniosą 8,8 mld euro - napisały dzienniki "Kommiersant" i "Wiedomosti", powołując się na informacje z Nord Stream. Według konsorcjum nie zmieniły się koszty ułożenia rury. Ale trzeba do nich doliczyć koszty obsługi kredytów do czasu uruchomienia gazociągu, a także wydatki na administrację oraz inne koszty.

To nie wszystko. Budowa dwóch lądowych odnóg Nord Stream, które będą transportować przez Niemcy surowiec dostarczany przez Bałtyk, pochłonie kolejne 2 mld euro. Do tego dojdzie 400 mln euro na przedłużenie przez Czechy jednej z niemieckich odnóg.

Minimum 5-6 mld euro pochłonie jeszcze budowa gazociągów w Rosji, które przetransportują gaz z Syberii nad brzeg Bałtyku, oraz budowa gigantycznej tłoczni, która przepchnie przez Bałtyk rosyjski gaz do Niemiec.

Zobacz więcej na temat:

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

2.1

7 głosów