Wciąż liczymy na pomoc Unii Europejskiej. Ale na razie sytuacja nie wygląda dobrze. Jeśli 25 marca nie dostaniemy sygnału, że UE chce nam pomóc, będziemy musieli zdecydować, gdzie iść dalej po pomoc - w czwartek tak jedna z greckich gazet cytowała anonimowego polityka. W tej sytuacji Grecy zaczynają myśleć o pomocy spoza Unii.
- Gdyby najbliższych dwóch miesiącach władzom Grecji nie udało się sprostać kosztom refinansowania długu, to wówczas
Grecja w ocenie Finlandii, Holandii i Włoch powinna zwrócić się po pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego - pisze "Financial Times".
Powołując się na źródła dyplomatyczne "FT" przypomina, że
MFW w bieżącym roku przyszedł Grecji z pomocą techniczną, ale jak dotąd rządy 16 państw
strefy euro wykluczały finansowe zaangażowanie Funduszu argumentując, iż jest to wewnętrzna sprawa dla Europejskiej Unii Monetarnej, nie bez znaczenia dla jej wiarygodności i prestiżu.
Odrębne stanowisko do rządów Finladii, Holandii i Włoszech prezentują
Francja i
Hiszpania. Kraje te stoją na stanowisku, iż zaangażowanie MFW powinno być jak najmniejsze.