Biznes Ludzie Pieniądze

Dobry kompromis w sprawie gazu w Parlamencie Europejskim

tobi
18.03.2010 , aktualizacja: 18.03.2010 21:10
A A A Drukuj
Europarlamentarna komisja ds. przemysłu przyjęła w czwartek projekt przepisów o bezpieczeństwie dostaw gazu. - To sukces. Kompromis, z którego jesteśmy zadowoleni - mówi europoseł Bogdan Marcinkiewicz.
Rozporządzenie ma wzmóc solidarność energetyczną w UE, która została zapisana w traktacie lizbońskim i ma uchronić Unię m.in. przed powtórką z niedawnych kryzysów gazowych wywołanych sporami między Rosją i Ukrainą.

Przyjęty wczoraj projekt nakazuje Brukseli podjęcie działań kryzysowych, gdy dostawy gazu spadną o 20 proc. w skali całej Unii bądź o 10 proc. w poszczególnych regionach, na które zostanie podzielona Europa. Polska będzie w tym jednym regionie z krajami nadbałtyckimi oraz prawdopodobnie z Niemcami.

Jeśli braków w dostawach nie zdołają wyrównać poszczególne firmy poprzez wolnorynkowe zakupy u sąsiadów, to do działania wkroczy Bruksela. - Komisja Europejska będzie mogła nakazać przesłanie marznącej Bułgarii dodatkowego gazu. Czegoś takiego dotychczas nie było - tłumaczył wczoraj europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

Projekt nakłada też obowiązek rozbudowy połączeń międzysystemowych (interkonektorów) i wprowadzenia w nich przepływu dwukierunkowego gazu (odnosi się to do gazociągu jamalskiego). Zakazuje też wprowadzania do umów gazowych klauzul niepozwalających na odsprzedawanie gazu, za pomocą których Gazprom wiąże ręce np. Niemcom. Zakaz tych klauzul będzie obowiązywał dopiero w umowach podpisywanych w przyszłości, bo zmian istniejących kontraktów nie dałoby się obronić się w żadnym sądzie.

Uwagi bądź poprawki do rozporządzenia zgłosi wkrótce Rada UE (ministrowie krajów członkowskich). Parlamentarne głosowanie nad projektem powinno odbyć się przed końcem czerwca.





Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy