Zdaniem wiceminister w tej chwili obserwujemy górkę na rynku
pracy, ale już od kwietnia
bezrobocie zacznie spadać.
"Obserwujemy coraz więcej ofert pracy w urzędach" - dodała Ostrowska
Piotr Sarnecki, który
komentował dla wyborcza.biz projekcję NBP o
rynku pracy, uważa, że po II kwartale bezrobocie spadnie o 1 proc.
- Wynika to z czynników sezonowych oraz z tego, że w ostatnich miesiącach podwyższono zasiłki, co spowodowało lawinę zgłoszeń po pomoc w urzędach pracy. Akurat po sześciu miesiącach roku wysokość zasiłków się zmniejszy i ludzie będą musieli poszukać sobie zajęcia - uważa Sarnecki.
W styczniu stopa
bezrobocia mierzona jako stosunek liczby osób zarejestrowanych jako poszukujące pracy do zasobu siły roboczej wyniosła 12,7 proc.
Niestety, w niektórych regionach bezrobocie jest znacznie większe. W powiecie szydłowieckim i w Bartoszycach sięga nawet 35 proc. W sumie w lutym w 90 powiatach bezrobocie przekroczyło 20 proc.